Przewodniczący Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego Marian Błaszczyński, z zawodu lekarz pulmonolog, oprócz wielu osobistych zalet słynie także z wyjątkowej szczodrości.
Błaszczyński z wyraźną przyjemnością nagradza wybrane przez siebie osoby honorowym medalem „Za zasługi dla Piotrkowa Trybunalskiego”. Odznaczenie występuje w trzech odmianach jako: złote srebrne i brązowe.
Z informacji jakie dotarły do redakcji wynika, że przewodniczący rady samodzielnie decyduje do kogo i jaki medal trafi. W zeszłym roku srebrny medal otrzymał o. Ambroży Wójcik z klasztoru o.o. Bernardynów, w tym nagrodzono go ponownie, ale już złotym, w lipcu br. medal brązowy przyznano ks. Tomaszowi Estkowskiemu (pisaliśmy o tym w art. „Wazeliniarz Błaszczyński”), a kilka dni temu podszywającym się pod kombatantów sześciu członkom Związku Żołnierzy Wojska Polskiego („Mortal Kombat…”), z których jeden to były funkcjonariusz ORMO.
Nasz informator twierdzi, że do Błaszczyńskiego zwrócił się zarząd hurtowni elektrycznej „Hempis” z propozycją przyznania medali „Za zasługi dla Piotrkowa Trybunalskiego” wybranym pracownikom firmy z okazji jej 25-lecia.
Z naszej najlepszej wiedzy wynika, że nie istnieje uchwała Rady Miasta określająca zasady przyznawania tego wyróżnienia, a zatem, z prawnego punktu widzenia, Błaszczyński nie posiada uprawnień do decydowania komu i za jakie zasługi medal przyznać.
Aby dać możliwość wypowiedzenia się drugiej stronie, w dniu dzisiejszym wysłaliśmy do przewodniczącego Błaszczyńskiego pismo z prośbą o ustosunkowanie się do posiadanych przez nas informacji. Jak tylko odpowiedź z magistratu nadejdzie, do tematu powrócimy.
→ Mariusz Baryła
12.11.2015
• foto: piotrkow.pl
• czytaj także: > „Chojny Marian cz. II Medale g…. warte!”
