Radny Przemysław Winiarski odpowiada

Kilka godzin po publikacji tekstu „Przemysław Winiarski – pracuś” od bohatera artykułu list, w którym odniósł się do obaw o swoje zdrowie.

Z przyjemnością prezentujemy odpowiedź radnego Winiarskiego w oryginalnej postaci, gdyż jego postawa jest przykładem profesjonalnego zachowania się osoby publicznej i właściwego stosunku do mediów.

Winiarski nie obraża się, nie jest napastliwy, spokojnie wyjaśnia, co jest przyczyną jego wyglądu, zwraca uwagę na profilaktykę zdrowotną, a przy okazji reklamuje swoją przychodnię. Przypomina osiągnięcia w radzie miasta, inicjatywy jakie podjął, promuje sport i rekreację.

Wiecznie naburmuszeni i przewrażliwieni koledzy z ugrupowania radnego powinni brać z niego przykład, uczyć się, jak właściwie wykorzystywać narzędzia marketingu politycznego.

→ (mb)

18.08.2016

• foto: piotrkow.pl

* * *

Radny Winiarski jest aktywny, chętnie uprawia biegi długodystansowe. Kliknij, aby powiększyć.

Dziękuję za troskę o moje zdrowie.Przykro mi , że nie podobam się Panu w mojej obecnej fizjonomii 20 kg lżejszej niż jeszcze 5 lat temu. Informuję Pana, iż jest to wynik powrotu przeze mnie do uprawiania sportu – gram w piłkę, jeżdżę rowerem , jestem maratończykiem. A wszystko po to , by właśnie podołać licznym wyzwaniom zawodowym , rodzinnym i społecznym. Proszę sobie wyobrazić, że bez ingerencji farmakologicznej zredukowałem swój cholesterol z 276 mg% do 170mg%! Życzę również Panu podobnych efektów. Z całego serca.

Na brak pacjentów i ich zaufania nie narzekam , staram się jak najsumienniej wypełniać moje obowiązki zawodowe. Odnajduję w tym dużo radości i czerpię z tego niemałą satysfakcję.

Dobrze byłoby mieć świadomość , że to nie Państwo wybudowało nam, a w zasadzie pacjentom Przychodnię. To nasza, lekarzy „biznesmenów” determinacja sprawiła , że Pacjenci cieszyć się mogą u nas niespotykanym gdzie indziej w mieście standardem . A trzeba chcieć zauważyć, że to my i nasze Rodziny ponosimy całe finansowe ryzyko przedsięwzięcia.

Rzetelność dziennikarska wymagałaby zauważenia , że radnym jestem już 6 lat , nie dwa. Należałoby też stwierdzić. , że choć jestem radnym koalicyjnym , to nie raz nie szczędziłem krytyki ekipie Prezydenta, także publicznie.

Co do Roosevelta zdania nie zmieniam i uważam , że jeden ze sprawców naszego powojennego zniewolenia oraz utraty znacznej części terytorium nie jest godzien być patronem ulicy w naszym Mieście. Przypomnę Panu, że sprawę krukowatych w parku wywołałem ja, doprowadziłem do zorganizowania największej imprezy sportowej w Piotrkowie-Półmaratonu Piotrkowskiego Wielu Kultur, byłem rzecznikiem powstania Karty Dużej Rodziny, z uporem maniaka domagam się remontu Ronda Sulejowskiego, jestem rzecznikiem popularyzacji sportu wśród młodzieży i dzieci wielokrotnia apelując do władzy o inne rozłożenie akcentów, dopominam się, póki co nieskutecznie, o włączenie się gminy w programy profilaktyczne itd.

Oczywiście z pewnością można więcej i lepiej.

Proszę nie przedstawiać pracowitości jako cechy złej – przecież nie sądzi Pan , że bardziej chwalebnie jest sączyć piwko i leżeć przed telewizorem.

Dzięki za fajne zdjęcie z półmaratonu!

Gdyby na przyszłość chciał Pan o coś zapytać , lub wyjaśnić wątpliwości , służę. Mój telefon (……….)

Pozdrawiam

P.Winiarski

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *