Piotrków, ulica Cmentarna. Co by tu jeszcze spieprzyć?

W miniony piątek odebraliśmy kilka telefonów od oburzonych mieszkańców Piotrkowa, którzy dość brutalnie wyrażali swoje niezadowolenie z powodu koloru i rodzaju kostki brukowej układanej przy ul. Cmentarnej.

Jak zawsze pojechaliśmy, obejrzeliśmy, porozmawialiśmy z ludzi tam mieszkającymi i pracującymi, zrobiliśmy zdjęcia.

Do ułożenia nowego chodnika użyto kostki pokrytej kruszywem naturalnym w dwóch kolorach: jasnym, prawie białym i ciemniejszym – szarym. Tą drugą zaznaczono przejazdy do poszczególnych posesji.

Producenci zalecają jej stosowanie w miejscach o niskim natężeniu ruchu pieszego, głównie wokół domów jednorodzinnych, bo choć wygląda efektownie, jest bardzo trudna w utrzymaniu czystości, a to ze względu na chropowatą powierzchnię. Poza tym jest droższa średnio o 65% od klasycznej kostki betonowej tzw. cegiełki z fazą i o 30% od kolorowej, uszlachetnionej.

Sprawdziliśmy ceny u pierwszego producenta, jakiego pokazała nam wyszukiwarka internetowa. Są to ceny bazowe brutto za metr kwadratowy bez uwzględnienia rabatów:

  1. Samos vivid color z kruszywem naturalnym, gr. 6 cm – 59 zł
  2. Sparta vivid color jednobarwna, gr. 6 cm – 47 zł
  3. Cegiełka z fazą, gr. 6 cm szara – 34 zł, kolor – 38 zł

Przy pomocy map Google zmierzyliśmy remontowany odcinek ulicy, wynik to 220 m, przyjęliśmy, że chodnik ma szerokość 2,5 m, co w sumie daje 5 m, a więc całkowita powierzchnia chodników brutto to 1100 m2. Kupując taką ilość podłoża zapłacilibyśmy odpowiednio:

  1. 64 900 zł
  2. 51 700 zł
  3. 39 600 zł

Różnica pomiędzy ceną najniższą, a najwyższą wyniosła więc: 25 300 zł. Niby niewiele, biorąc pod uwagę całkowity koszt, ale wg oceny naszych czytelników, otrzymaliśmy kolejny bubel drogowy.

Wszystkie osoby, z którymi rozmawialiśmy: mieszkańcy ul. Cmentarnej, handlarze, sklepikarze, kamieniarze, jak również te, często odwiedzające pobliskie nekropolie, zwracały uwagę na fakt, że jasna nawierzchnia bardzo szybko ulega zabrudzeniu, m. in. zabarwiając się na brązowo od liści kasztanowców rosnących wzdłuż ulicy. Na zdjęciach wyraźnie widać w jakim stanie jest trotuar, jeszcze przed oddaniem go do użytku. 

Nowa kostka szybko zmieni kolor i to nie tylko za sprawą naturalnych zanieczyszczeń, ale również olejów i paliw wydostających się z parkujących na chodniku samochodów. Nasi rozmówcy podkreślali, że służby miejskie nie dbają o czystość wzdłuż murów Starego Cmentarza, spadłe z drzew liście, łupiny kasztanów potrafią leżeć tam okrągły rok.

Ta w sumie niewielka przebudowa, której wstępny koszt oszacowano na 1,3 mln zł jest oczkiem w głowie piotrkowskiego magistratu. W ostatnim czasie na stronie „piotrkow.pl” pojawiło się aż dziewięć wpisów dotyczących remontu (> link). To tu zorganizowano słynny „briefing prasowy”, podczas którego prezydent Piotrkowa Chojniak fotografował się ze specjalistą od budownictwa Majczyną na „mostku zakochanych” (czytaj: > „Chojniak z Majczyną popatrzyli w dziurę”). A mimo to ostateczny efekt jaki jest „każden widzi”.

Jest to druga interwencja „Gazety Trybunalskiej” w tym miejscu; wcześniej, także na wniosek mieszkańca, zajęliśmy się ochroną drzewostanu wyręczając w ten sposób Majczynę i gospodarza Chojniaka, którym nawet przez myśl nie przyszło, aby zwrócić uwagę na niszczenie zieleni.

Na koniec złota myśl jaką Majczyna podzieliła się w Facebooku:

Moi mistrzowie w radiu uczyli odpowiedzialności za słowo, nieważne czy pisane czy mówione. Z tym niektórzy mają dzisiaj ogromny problem. Łatwiej skłamać, powiedzieć tylko część prawdy, nie sprawdzić u źródła. To chyba pośpiech i pokusa taniej sensacji przyczyniają się do tego, że rzetelność, (…) jest towarem deficytowym.

→ (mb)

9.10.2016

• foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska

• ceny kostki brukowej pochodzą ze strony „gladio.pl”

#MajczynaMusiOdejsc

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *