Gumulec: Oświadczam, że JESTEM ARTYSTĄ

Bartosz Gumulec nauczyciel języka polskiego ze Szkoły Podstawowej nr 8 w Piotrkowie jest bardzo dobrze ustosunkowany z ludźmi, którzy dysponują pieniędzmi na organizację rozmaitych wydarzeń kulturalnych.

Czas wolny od pracy zawodowej poświęca na prezesowanie w stowarzyszeniu „Busola dla Artystycznie Uzdolnionych Dzieci”, gdzie również działa  jego żona Magdalena; ponadto organizuje i produkuje imprezy o charakterze rozrywkowym.

Przez pewien czas był prezenterem magazynu informacyjnego w utrzymywanej przez urząd miasta telewizji kablowej. Chętnie łapie też rozmaite chałtury, które podsuwają mu zaprzyjaźnieni urzędnicy lub kierownicy jednostek podległych magistratowi, choć mają od tego pracowników, którzy powinni je wykonać w ramach swoich obowiązków.

Jedną z nich jest prowadzenie konkursów podczas corocznych dni miasta. Za tę nieskomplikowaną, krótkotrwałą czynność Gumulec pobierał w latach 2014-2016 wynagrodzenie w wysokości 2700 zł, co na rękę dawało mu 2450 zł, czyli tyle ile zarabia miesięcznie magazynier pracujący na trzy zmiany w którymś z podpiotrkowskich centrów dystrybucyjnych.

Istnieje ogromna rozbieżność w wynagradzaniu przez urząd zleceniobiorców. W 2017 r. Agnieszka Warchulińska, jako przewodnik w dwugodzinnym spacerze po Piotrkowie otrzymywała 200 zł brutto. W ciągu czterech miesięcy zarobiła 800 zł brutto.

W przedkładanych płatnikowi rachunkach Gumulec deklarował, że jest artystą lub twórcą, co powodowało odliczenie 50% tzw. uzysku; w ten sposób podatek pobierany był od połowy kwoty brutto i wynosił 243 zł. Nasza wiedza z rachunkowości nie upoważnia nas w żaden sposób do wypowiadania opinii na ten temat, dlatego w poniedziałek zwrócimy się do Urzędu Skarbowego w Piotrkowie z prośbą o wyjaśnienie.

Już wkrótce przedstawimy faktury wystawione przez Miejski Ośrodek Kultury za wynajęcie sali widowiskowej różnym podmiotom, m.in. Gumulcowi. Różnice są szokujące.

Tymczasem prezentujemy zdjęcia wykonane 9 lipca 2016 r. w Rynku Trybunalskim dokumentujące półgodzinną pracę Gumulca oraz umowy podpisane przez niego z urzędem miasta.

→ (mb)

9.02.2018

• foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska

• więcej o Gumulcu: > tutaj

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *