List dotarł pocztą tradycyjną. Początkowo sądziłem, że odbiorca jest wspólny tzn. biuro posła Wojciechowskiego i „Gazeta Trybunalska”, bo zaadresowano go na Grzegorza Baryłę. Oto jego …
Ta witryna wykorzystuje pliki ciastek. Dalsze przeglądanie portalu oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.