Piotrków. Orlenowskie media. Obszarny się nie pochwalił

Poważnie, bo aż o 50%, skurczyła się ilość pracowników piotrkowskiego oddziału “Dziennika Łódzkiego” redagujących także portal “piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl”.

Próżno jednak szukać informacji na ten temat, a wydają się one interesujące, szczególnie w kontekście dokonań kolegium redakcyjnego.

Trochę historii

W 2021 r. Polski Koncern Naftowy Orlen, kierowany przez Daniela Obajtka, byłego wójta Pćimia , nabył od niemieckiego przedsiębiorstwa Passauer Neue Presse spółkę z o.o. Polska Press. W ten sposób został zrealizowany postulat Prawa I Sprawiedliwości i samego prezesa Kaczyńskiego o odzyskaniu części mediów, w przeszłości należących do wydawców polskich, m. in. do komunistycznej Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej „Prasa-Książka-Ruch”.

To właśnie w okresie PRL “Dziennik Łódzki” był tubą propagandową ówczesnego reżymu, co przekładało się na realizację zleceń płynących z Komitetu Wojewódzkiego PZPR w mieście robotników i prządek.

Zapoczątkowana w 1989 r. reorientacja społeczno-gospodarcza doprowadziła do zmian właścicielskich. Na początku lat 90. XX w. ten i inne tytuły nabyli Niemcy z Passauer Neue Presse. W następstwie tego doszło do przestrojenia ideologicznego mediów, których pracownicy, wcześniej służący komunistycznym panom, zaczęli służyć panom niemieckim.

W późniejszych latach Niemcy pokryli polską przestrzeń internetową siatką regionalnych portali o wspólnym wyróżniku “naszemiasto.pl”. Taka strona pojawiła się także w Piotrkowie i zyskała domenę “piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl”.

Wyrobnicy

Zarówno “Dziennik Łódzki”, jak i miejsko-gminne witryny z upływem czasu dotknął proces infantylizacji, schlebiania niskim gustom i realizacji celów wyznaczonych przez niemieckich właścicieli. Zatrudnieni w piotrkowskim oddziale ludzie: Kasia (tak się podpisywała) Renkiel, Karolina Wojna, Marek Obszarny, Aleksandra Tyczyńska, Dariusz Śmigielski oraz były członek ORMO Larecki idealnie dopasowali się do nowych założeń programowych, w krótkim czasie przeistaczając się w lojalnych robociarzy opłacanych przez niemiecki kapitał.

Polskojęzyczne media należące do Polska Press stały się szczególnie zjadliwe w chwili, gdy w 2015 r. wybory do Sejmu wygrała partia Jarosława Kaczyńskiego. Na stronach gazet i w internecie zaczęły mnożyć się antyrządowe materiały, wykpiwające nową władzę i gloryfikujące opozycję (czytaj: > “Wyrobnicze łapy precz od Moniki Tery!”).

Ten proceder łatwo było dostrzec także w Piotrkowie, gdzie zespół pod kierownictwem Obszarnego chętnie zamieszczał sprawozdania z marszów, protestów i innych wydarzeń organizowanych przez KOD, Obywateli RP, Strajk Kobiet, SLD, PO z udziałem byłych funkcjonariuszy SB, lokalnych frustratów i politycznych oportunistów. Niemal całkowicie pomijano, to co proponowały środowiska sympatyzujące z Prawem i Sprawiedliwością, narodowe, konserwatywne, patriotyczne (czytaj: > “Lista Obszarnego, czyli jak niemiecki portal zakpił z historycznych postaci”).

“Dziennik Łódzki” publikował również tak obrzydliwe artykuły, jak choćby ten autorstwa D. Ciżewskiego (czytaj: > “Piotrków Trybunalski. “Żule” z Rynku i dziennikarz Ciżewski).

“Gazeta Trybunalska”, jako jedyne medium w mieście, wskazywała na nierzetelność, cynizm, czy zwykłe grafomaństwo wyrobników z niemieckiej gazety, co dwukrotnie poskutkowało wniesieniem prywatnych aktów oskarżenia wobec autora tekstów.

Nowy właściciel

Początkowo, po transakcji dokonanej przez Orlen, w prowincjonalnych redakcjach nic szczególnego się nie działo. Kiedy zakończono wymianę osób zarządzających w Polska Press i wykreowano nową linię programową, przyszedł czas na zmiany personalne.

Wcześniej z piotrkowskiej redakcji “Dziennika Łódzkiego” odeszła Renkiel, zmarł Larecki, a niedawno biuro przy ul. Narutowicza opuściły: Wojna i Tyczyńska. Pierwsza z nich, co można uznać za rechot historii, otrzymała zatrudnienie w charakterze inspektora ds. działalności wydawniczej w Wydziale Komunikacji Społecznej w opanowanym przez członków PiS Urzędzie Marszałkowskim Województwa Łódzkiego. Tyczyńska zjechała na niższe piętro w hierarchii zawodowej – do zespołu ds. promocji Starostwa Powiatowego w Bełchatowie. Czytelnicy odetchnęli.

Pracy przybyło więc samemu Obszarnemu, a także fotografowi Śmigielskiemu – specjaliście od ambitnych fotoreportaży z wiejskich dożynek, komunii, pielgrzymek i studniówek – który dostąpił łaski publikacji nieskomplikowanych notatek prasowych. Teraz obaj dyspozycyjni pracownicy mają obowiązek stawiania się na “konferencjach prasowych” organizowanych przez pełnomocnika PiS w regionie piotrkowskim – Macierewicza (czytaj: > “Macierewicz. Pierwsza komunia. Wyrobnicy z orlenowskiego portalu. Dzieworództwo”), śledzenia dokonań wicemarszałka Ziemby, posłów: Milczanowskiej, Janowskiej, Lorka i obszarnika Telusa, a także radnych Prawa i Spr.

I co najciekawsze: radzą sobie z tym doskonale. Bo Obszarny i Śmigielski, to ludzie zbudowani nie z wody, związków organicznych i nieorganicznych, lecz z gumy. Poza tym, co zostało już dawno dowiedzione, pieniądz niemiecki, czy polski ma taki sam zapach.

Na zakończenie należy mieć nadzieję, że w przyszłości Polska Press powędruje w ręce kapitału islamskiego, żydowskiego, albo rosyjskiego.

→ (mb)

24.01.2024

• grafika: barma / Gazeta Trybunalska

• czytaj także: > “Dziennik Łódzki przeprasza Mariusza Baryłę (redaktora “Gazety Trybunalskiej”)” 

• czytaj także: > “Burdel dziennikarski”

 

4 Replies to “Piotrków. Orlenowskie media. Obszarny się nie pochwalił

  1. W końcu pozbyli się tych “dziennikarek”, które nagminnie myliły nazwy ulic, rzek (Strawa zamiast Wierzejki na ul. Wolborskiej) czy miejscowości (Polichno zamiast Poniatowa), a na krytykę w komentarzach pod artykułami odpowiadały blokadą IP.

  2. obleśni sa ci dziennikarze z bozej laski dobrze napisan jak zydzi albo uskie kupia gazety to beda sie im klaniac w pas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.