Ministrowie nie mają żadnego innego celu – tylko robić rzeczy, które mają służyć każdej polskiej rodzinie, państwu polskiemu, naszemu bezpieczeństwu i naszej przyszłości – powiedział Prezes Rady Ministrów Donald Tusk i przedstawił skład nowego rządu.
Zapowiadana rekonstrukcja Rady Ministrów stała się faktem. Obecny jej skład przedstawia się następująco:
- wiceprezes Rady Ministrów, minister obrony narodowej – Władysław Kosiniak-Kamysz,
- wiceprezes Rady Ministrów, minister cyfryzacji – Krzysztof Gawkowski,
- wiceprezes Rady Ministrów, minister spraw zagranicznych – Radosław Sikorski,
- minister sprawiedliwości – Waldemar Żurek (za Adama Bodnara),
- minister finansów i gospodarki – Andrzej Domański,
- minister spraw wewnętrznych i administracji – Marcin Kierwiński (za Tomasza Siemoniaka),
- minister energii – Miłosz Motyka,
- minister rolnictwa i rozwoju wsi – Stefan Krajewski (za Czesława Siekierskiego),
- minister edukacji – Barbara Nowacka,
- minister aktywów państwowych – Wojciech Balczun (za Jakuba Jaworowskiego),
- minister sportu – Jakub Rutnicki (za Sławomira Nitrasa),
- minister klimatu i środowiska – Paulina Hennig-Kloska,
- minister funduszy i polityki regionalnej – Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz,
- minister nauki i szkolnictwa wyższego – Marcin Kulasek,
- minister zdrowia – Jolanta Sobierańska-Grenda (za Izabelę Leszczynę),
- minister rodziny, pracy i polityki społecznej – Agnieszka Dziemianowicz-Bąk,
- minister infrastruktury – Dariusz Klimczak,
- minister kultury i dziedzictwa narodowego – Marta Cienkowska (za Hannę Wróblewską),
- minister, członek Rady Ministrów, koordynator służb specjalnych – Tomasz Siemoniak,
- minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu – Maciej Berek.
Nowy rząd składa się z 21 ministrów, wcześniej było ich 26. Premier zapowiedział, że za tym pójdą także decyzje o „odchudzeniu” ministerstw na poziomie sekretarzy i podsekretarzy stanu.
Uroczystość, podczas której prezydent Duda dokona zmian w składzie Rady Ministrów, zaplanowana została na czwartek, 24 lipca, na godz. 15.30 w Pałacu Prezydenckim.
→ red.
23.07.2025
• foto: KPRM

Ten rząd póki co nas wszystkich zawodzi. Wielkim nieporozumieniem okazało się dmuchanie na PSL-owców oraz Hołownię. Jedni oraz drudzy nie myślą o naszych interesach, tylko o własnych partykularyzmach. Skok na tysiące dobrze płatnych stanowisk trwa w najlepsze. Tytuły i stanowiska są, ładne pensyjki tez, tylko żadnego pożytku z tych wszystkich partyjniackich synekur nie widać. Poniekąd nie ma się czemu dziwić, bo część tych zdobytych stanowisk pełnią absolutne pięknoduchy lub leśne dziadki, które już dawno powinny niańczyć wnuki.
Po co oni się wymieniają? Przecież taki minister i tak robi to co mu każą. Ten czy tamten, co za różnica?