Europa sparaliżowana przez Izrael – politycy boją się działać

Kaja Kallas, szefowa unijnej dyplomacji, przyznała wprost, że nie jest optymistycznie nastawiona do możliwości nałożenia sankcji na Izrael. Nawet minimalna decyzja, jak zawieszenie udziału Izraela w programie badawczym Horyzont Europa, spotkała się z oporem państw członkowskich.

To nie jest zwykły brak proceduralnej większości – to dowód, że Izrael skutecznie spętał politykę europejską, a przywódcy UE boją się podejmować decyzje, które mogłyby naruszyć interesy tego państwa.

Mechanizmy nacisków Izraela na Europę

Lobbing polityczny i dyplomatyczny – Izrael posiada rozbudowane sieci wpływów w parlamentach, ministerstwach i organizacjach pozarządowych w Europie. Lobbing ten nie ogranicza się do oficjalnych kanałów dyplomatycznych – obejmuje też kampanie medialne i kontakt z elitami politycznymi, co wywołuje presję na europejskich decydentów.

Konkrety: jak Izrael paraliżuje decyzje UE

Blokada rezolucji ONZ i sankcji UE – W 2018 roku Polska, Niemcy i Węgry wstrzymały się od krytycznych rezolucji wobec Izraela w ONZ pod presją dyplomatyczną i lobbingu żydowskiego.
Propozycje sankcji gospodarczych wobec izraelskich osiedli na Zachodnim Brzegu Jordanu systematycznie spotykają się z oporem Francji i Niemiec, które powołują się na ryzyko utraty współpracy technologicznej i wojskowej.

Państwa takie jak Niemcy i Polska korzystają z izraelskich systemów obrony powietrznej, dronów i technologii wywiadowczej. Otwarte sankcje mogłyby oznaczać utratę dostępu do nowoczesnego sprzętu, co skutkuje polityczną ostrożnością.

Blokowanie krytycznych raportów humanitarnych – W 2021 roku UE wstrzymywała publikację raportu krytykującego izraelskie ataki na Strefę Gazy, aby nie narazić się na konflikt z sojusznikiem. Lobbing żydowski skutecznie wyciszył krytykę w kluczowych mediach europejskich.

Kontrola nad projektami technologicznymi – Program Horyzont Europa i inne fundusze badawcze wstrzymywały wsparcie dla projektów krytycznych wobec Izraela. Firmy i instytuty naukowe, które współpracują z izraelskimi startupami i centrami badawczymi, naciskały na rządy, by nie ryzykować utraty partnerów technologicznych.

Polityka energetyczna i gazowa – Gaz z izraelskich złóż na Morzu Śródziemnym zwiększa strategiczną pozycję tego państwa wobec Europy. Kraje zależne od stabilnych dostaw energii unikają działań, które mogłyby zaburzyć współpracę.

Podświadomy czynnik pochodzenia polityków – Wielu decyzyjnych polityków w UE jest Żydami lub ma korzenie żydowskie. Nawet jeśli ich działania są w pełni podświadome i wynikają z lojalności wobec państwa, takie pochodzenie może stanowić istotny czynnik wpływający na brak zdecydowanych działań wobec Izraela. Nie jest to kwestia spisku, lecz złożonych więzi kulturowych, historycznych i społecznych, które w praktyce wzmacniają polityczny paraliż Europy wobec działań Izraela.

Efekt jest jednoznaczny

Podczas gdy w Strefie Gazy giną dziesiątki tysięcy cywilów, Unia Europejska pozostaje w defensywie. Politycy nie potrafią podjąć decyzji opartych na prawie międzynarodowym i moralnej odpowiedzialności – boją się stracić strategiczne korzyści lub narazić się wpływowej stronie.

Europa, która nie potrafi wymusić przestrzegania prawa międzynarodowego, traci swoją wiarygodność i znaczenie na świecie. Jeśli nie potrafimy stanąć po stronie prawdy i sprawiedliwości, to kim naprawdę jesteśmy?

→ I.R. Parchatkiewicz

30.08.2025

• collage: barma / Gazeta Trybunalska

• więcej tekstów autora: > tutaj

• więcej o konflikcie bliskowschodnim: > tutaj

#israelpalestinewar

 

 

2 Replies to “Europa sparaliżowana przez Izrael – politycy boją się działać

  1. Ale przecież wiadomo kto jest pierwszym koffbbojjjeemmm i kto na papierze jest największym mocarstwem, które może coś zrobić , ale nie robi nic bo samo na na sumieniu gorsze rzeczy …

  2. Krótko mówiąc, jako naród jesteśmy współodpowiedzialni za zbrodnie tego państwa.
    A redakcja apelowała do naszych władz lokalnych, żeby ruszyły swój kuper i tupnęły nogą. Nie łudźcie się, nikt palcem nie ruszy, bo interesy naszych władców nie są zagrożone. Pensyjki oraz inne wziątka ciurkiem wpływają na ich konta, a to, że giną tysiące niewinnych ludzi niewiele ich obchodzi.
    Tam, gdzie sami mogli by stracić, poczucie przyzwoitości raczej nie obowiązuje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *