Piotrków. Prezydent-kochaś i poseł z rurką w nosie zainaugurowali cykl lekcji obywatelskich

Zdarzyło się to w II Liceum Ogólnokształcącym w Piotrkowie. Prezydent-kochaś i poseł z rurką w nosie zainaugurowali cykl lekcji obywatelskich. Oczywiście mowa była o dialogu, relacjach i odwadze – jakby ktoś jeszcze wierzył, że to właśnie oni są ambasadorami tych cnót.

Licealiści słuchali grzecznie, bo to jeszcze ta grupa społeczna, która daje się nabrać na gładkie słówka. Reszta miasta dawno już przejrzała, z kim ma do czynienia. Jeśli ten objazdowy teatrzyk będzie trwał dalej, wkrótce publicznością zostaną tylko przedszkolaki. Choć i to ryzykowne, gdyż dzieci zadają pytania, które potrafią rozbroić największego politycznego hochsztaplera. Może więc zostaną już tylko noworodki – słuchacze idealni, bo bezbronni i bezkrytyczni.

A przecież cała ta „lekcja obywatelska” wygląda jak szkolna akademia ku czci, tyle że zamiast pocztu sztandarowego mamy selfie z posłem, a zamiast hymnu – frazesy o „odwadze do działania” i „dobrych relacjach”. To teatr pozorów, w którym uczniowie dostają rolę widowni, a politycy – głównych bohaterów. W praktyce chodzi nie o edukację, ale o promocję i mamienie przyszłych wyborców gładkimi słówkami.

czytaj: „Adrian Witczak miał plan dla Piotrkowa”.

Bo czy ktoś naprawdę wierzy, że po takim spotkaniu młodzi ludzie wyjdą z przekonaniem, że obywatelskość to samodzielne myślenie, krytyczne pytania i odpowiedzialność? Raczej dowiedzą się, że władza zawsze ma rację i że warto klaskać w odpowiednich momentach. I to jest ta prawdziwa „lekcja obywatelstwa”.

Szkoła nie uznała spotkania z działaczami Platformy Obywatelskiej za wydarzenie warte odnotowania – na stronie internetowej placówki nie znalazła się choćby najmniejsza wzmianka. Za to magistrat zadbał o szczegółowe sprawozdanie: „Poseł Adrian Witczak o lekcji obywatelstwa w II LO”, co dowodzi, że w tej inicjatywie ważniejszy był efekt propagandowy niż realna wartość edukacyjna.

Swoją drogą, obaj goście szkolnej placówki mają zdecydowanie lepsze kwalifikacje do prowadzenia lekcji z przysposobienia do życia w rodzinie.

→ (mb)

17.09.2025

• zdjęcie tytułowe, od lewej poseł Witczak Adrian, prezydent Wiernicki Juliusz, foto: piotrkow.pl

 

 

6 Replies to “Piotrków. Prezydent-kochaś i poseł z rurką w nosie zainaugurowali cykl lekcji obywatelskich

  1. Dlaczego poseł Witczak agituje na terenie jednostki edukacyjnej? To jest prawnie zakazane! Dlaczego do tej agitacji włącza się prezydent Wiernicki?
    Zanim mi ktoś napisze, że to nie agitacja, tylko… bla bla bla. To zapytam kiedy inni posłowie z innych opcji politycznych przeprowadzą takie lekcje?
    Czy rodzicie niepełnoletnich uczniów wyrazili na to pisemną zgodę?

  2. macie talent do wymyślania określeń najpierw był mgr inż. z zawodu nauczyciel, po nim nastał prezydent-kochaś, a ten poseł z rurką w nosie to geniusz wymyślił 🙂🙂🙂🙂

  3. Obawiam się, że o noworodków będzie ciężko.
    Przyrost naturalny jest tak mały, że cały aparat obywatelskiej represji zbankrutuje i w końcu zaczniemy żyć w wolnym kraju.

      1. „Jerzy Urban, rzecznik prasowy władz komunistycznych w latach 80., zasłynął wypowiedzią „Rząd i tak zawsze sam się wyżywi”. Była to odpowiedź na groźby Amerykanów, którzy po wprowadzeniu stanu wojennego zapowiadali nałożenie sankcji na Polskę. ” cytat z i-rolnik.pl, autora nie znalazłem. To jak to? Nie dość że rząd wprowadził nam stan wojenny to jeszcze usa chciało nałożyć na nas sankcję? To by zwiększyło jeszcze bardziej cierpienie obywateli. A mówili, że usa to nasz przyjaciel.

        1. Masz rację, w tym była pewna zagwozdka, która solidarnościowym krzykaczom nie przyszła do głowy. Oni nie pojmowali swoimi rozumkami, że bezpośrednimi ofiarami amerykańskich sankcji nie będzie żaden komunistyczny rząd, tylko zwyczajny naród polski. I nie licz, że dzisiaj, po 45 latach któryś z nich zaczął wreszcie myśleć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *