16 września 2025 r. redaktor „Gazety Trybunalskiej” skierował do komendanta policji w Piotrkowie podinsp. Jakuba Kowalczyka wezwanie w celu podjęcia skutecznych i niezwłocznych działań w zakresie przeciwdziałania nagminnemu łamaniu przepisów ruchu drogowego na wybranych ulicach miasta.
Na liście miejsc, które powinny zostać objęte szczególnym zainteresowaniem, znalazło się 19 newralgicznych punktów w śródmieściu Piotrkowa. W uzasadnieniu do wniosku wskazano:
Od wielu lat redakcja kieruje do Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie pisma i wnioski dotyczące konieczności podjęcia konkretnych działań, jednak do dziś brak widocznych efektów. W swoich publikacjach ujawniamy przypadki łamania prawa drogowego, w istocie przejmując część obowiązków Policji. Rolą prasy nie jest zastępowanie funkcjonariuszy w ich podstawowych zadaniach.
Pragnę przypomnieć, że to Policja w pierwszym rzędzie powinna występować do zarządu dróg z wnioskami o reorganizację ruchu, ustawienie słupków, blokad, kwietników czy wykonanie oznakowania poziomego (np. linii P-21) w celu wyeliminowania możliwości popełniania wykroczeń. Brak takich działań powoduje, że kierowcy nagminnie dopuszczają się naruszeń prawa, w tym np. postoju w obrębie skrzyżowań czy przejść dla pieszych, co stwarza realne zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Podkreślam, że w ostatnich tygodniach na terenie Piotrkowa Trybunalskiego doszło do wielu wypadków i kolizji drogowych. Ignorowanie najdrobniejszych wykroczeń komunikacyjnych – takich jak parkowanie w miejscach niedozwolonych, lekceważenie znaków – prowadzi do przyzwolenia społecznego na łamanie prawa i w konsekwencji zwiększa ryzyko tragedii na drogach.
Równolegle do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi trafiła kopia wezwania i postulat objęcia działań nadzorczych nad problematyką zawartą w dostarczonym dokumencie.
W odpowiedzi naczelnik WRD KWP w Łodzi podinsp. Jarosław Złotkowski napisał:

Treść pisma mieści się w schemacie urzędowej, policyjnej narracji – bez odniesienia do konkretów, z przewagą ogólników. W kontekście wczorajszego artykułu „GT” pt. „Piotrków. A znaków nikt nie widzi” zasadne wydaje się jednak przytoczenie wypowiedzi naczelnika Złotkowskiego:
Należy wskazać. że wszelkie zgłoszenia nieprawidłowych zachowań uczestników ruchu drogowego zarówno od obywateli, jak i instytucji są sprawdzane. a w przypadku ich potwierdzenia następuje odpowiednia reakcja i stosowane są adekwatne Środki prawne.Dotyczy to również nieprawidłowości w infrastrukturze drogowej.
Policja nie wykazuje w tej sprawie realnej inicjatywy ani determinacji w doprowadzeniu jej do merytorycznego rozstrzygnięcia. Ogranicza się raczej do czynności formalnych, które nie przekładają się na zauważalne efekty.
Droga służbowa została tym samym wyczerpana, co oznacza, że kolejnym krokiem powinno być skierowanie pisma do Komendy Głównej Policji w Warszawie. Doświadczenie pokazuje bowiem, że na poziomie lokalnym i wojewódzkim podobne sprawy grzęzną w rutynie i ogólnikach. W realiach polskich administracji dopiero nadanie problemowi wymiaru ogólnokrajowego, a więc jego nieuchronne upolitycznienie, bywa impulsem do realnej reakcji instytucji.
→ K. Kozielski
31.12.2025
• foto: mapy Google
• więcej o piotrkowskiej policji: > tutaj


Panie, pisz Pan na Berdyczów!
Efekty Pańskich działań w zakresie ucywilizowania piotrkowskiego ruchu drogowego będą porównywalne z efektami Pańskich obecnych działań, wzrośnie natomiast samozadowolenie piotrkowskich policjantów, którzy nie będą musieli odnosić się do jakichś dziwnych pretensji i żali. Natomiast na koniec kolejnego roku będą mogli przyznać sobie worek listów pochwalnych i drugi worek – ale już medali – za „osiągnięcia” w „służbie narodu”.
I wszyscy (no prawie wszyscy) będą szczęśliwi. Co Panu szkodzi?
Z okazji konającego 2025 roku zadedykujmy lokalnej burżuazji piosenkę Kazika ,,Dwanaście groszy”