Piotrków. Radny Maciołek reklamuje alkohol

Radny piotrkowskiej Rady Miasta Mariusz Maciołek jest człowiekiem sukcesu i jak niemal każdy gminny celebryta chętnie dzieli się kadrami ze swojego ciekawego życia w internecie.

Zdjęcia z podróży, wycieczek, balów i wizyt w restauracjach mają utwierdzać odbiorców w przekonaniu, że oto mamy do czynienia z osobą spełnioną, korzystającą z uroków życia, dla której wypoczynek, rozrywka i towarzyskie spotkania są naturalnym elementem codzienności.

Profil Maciołka w FB z widoczną zakładką „zdjęcia”. Kliknij, aby powiększyć.

Maciołek prowadzi w serwisie Facebook publiczny profil, dostępny dla każdego użytkownika internetu. Profil obserwuje kilka tysięcy osób. Jest to miejsce intensywnej autoprezentacji.

A jak rozrywka, to alkohol. A jak alkohol to zdjęcia szklanek, butelek, kieliszków. Niektóre fotografie nie pozostawiają wątpliwości co do charakteru prezentowanych produktów. Na zdjęciach widoczna jest m.in. wyraźnie oznaczona butelka i szklanka z markowym alkoholem, z czytelną nazwą producenta i logo. Inne fotografie pokazują zestawy degustacyjne, piwa, drinki, spożywane w kontekście relaksu, podróży i przyjemnego spędzania czasu.

Czytaj: „Piotrków. Munik – sekretarz urzędu miasta reklamuje alkohol”.

Nie chodzi tu o moralną ocenę stylu życia ani o samo spożywanie alkoholu. Problem pojawia się w innym miejscu: w prawie.

W Polsce obowiązuje Ustawa z dnia 26 października 1982 roku o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Jest to akt prawny znany każdemu samorządowcowi, bo gminy realizują wynikające z niego zadania własne, uchwalają programy profilaktyczne i pobierają opłaty od sprzedaży alkoholu. Trudno więc zakładać, że radny nie orientuje się, iż ustawa ta wprowadza generalny zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych.

Zgodnie z art. 13¹ ustawy reklamą alkoholu jest m.in. publiczne rozpowszechnianie oznaczeń, nazw, znaków towarowych lub symboli producentów alkoholu, jeżeli przekaz ten kojarzy spożywanie alkoholu z atrakcyjnością, wypoczynkiem, sukcesem lub stylem życia. Media społecznościowe, w tym publiczne profile w serwisie Facebook, są dziś klasycznym kanałem takiego przekazu.

Za naruszenie zakazu reklamy, która jest uznawana za przestępstwo, przewidziana jest minimalna kara grzywny w wys. 10 tys. zł, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z działaniem publicznym, powtarzalnym i skierowanym do szerokiego kręgu odbiorców.

Czytaj: „Palikot i Wojewódzki skazani za reklamowanie alkoholu”.

Nie zmienia to faktu, że w przypadku osoby pełniącej funkcję publiczną problem ma także wymiar etyczny i wizerunkowy. Radny, który z jednej strony uczestniczy w stanowieniu lokalnego prawa i realizacji polityk publicznych, a z drugiej – w portalu społecznościowym promuje markowy alkohol jako element „słodkiego, miłego życia”, powinien liczyć się z pytaniami o granice odpowiedzialności i elementarną znajomość przepisów – a z tymi, jak wykazała „Gazeta Trybunalska” – u radnego bywa różnie.

Rolą „Gazety Trybunalskiej” jest wskazywanie zdarzeń i praktyk, które mogą naruszać obowiązujące prawo. Ostateczna ocena tych działań należy do organów ścigania. Z dostępnych informacji wynika jednak, że radny może w najbliższym czasie mierzyć się z konsekwencjami swoich publicznych działań.

Przy okazji warto polecić osobom nieświadomym swoich czynów lekturę pochodzącą ze strony internetowej Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom: > link.

→ M. Baryła

29.01.2026

• zdjęcie tytułowe: screen z profilu M. Maciołka w FB

• więcej o Maciołku: > tutaj

© Gazeta Trybunalska – wszelkie prawa zastrzeżone. Bez zgody wydawcy kopiowanie i rozpowszechnianie treści stanowi naruszenie prawa i będzie skutkowało podjęciem działań prawnych. Informacja ta dotyczy w szczególności pracowników witryn epiotrkow.pl oraz piotrkowski24.pl.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *