Piotrków. Szokujące koszty dopłat do transportu i symulacja na kolejne lata

Aby rzetelnie przedstawić opinii publicznej skalę obciążeń finansowych, jakie generuje publiczny transport zbiorowy w Piotrkowie Trybunalskim, konieczne było sięgnięcie do dokumentów źródłowych i uzupełnienie informacji zawartych w wczorajszym artykule pt. „Piotrkowskie śmieci i nie tylko”.

Miasto Piotrków Trybunalski zawarło z MZK Sp. z o.o. – operatorem publicznego transportu zbiorowego – tzw. umowę wykonawczą na świadczenie usług przewozowych. Realizacja tej umowy została powierzona Zarządowi Dróg i Utrzymania Miasta (ZDiUM), który występuje w roli organizatora transportu. Na podstawie umowy ZDiUM przekazuje MZK środki finansowe w formie wynagrodzenia za wykonywanie przewozów. Zgodnie z ustawą o publicznym transporcie zbiorowym, wynagrodzenie to ma formę rekompensaty.

Czytaj: „Piotrków. Coraz wyższe dotacje dla transportu miejskiego!”.

Wysokość rekompensat wypłaconych MZK Sp. z o.o. w kolejnych latach przedstawia się następująco:

  1. 2020 r. – 12 217 169,02 zł
  2. 2021 r. – 14 947 126,27 zł
  3. 2022 r. – 16 449 530,54 zł
  4. 2023 r. – 20 749 244,00 zł
  5. 2024 r. – 20 572 719,27 zł
  6. 2025 r. – 26 246 936,92 zł

Pamiętać należy, że do spółki wpływają również środki ze sprzedaży biletów autobusowych.

I teraz najważniejsze

W 2025 r. rekompensata wzrosła o ok. 27,6% w porównaniu z rokiem 2024. Tymczasem budżet Piotrkowa na 2026 r. wzrósł w stosunku do 2025 r. o ok. 6%.

W 2025 roku dopłata do komunikacji miejskiej wyniosła ok. 437 zł na jednego mieszkańca Piotrkowa Trybunalskiego.

Stosując prostą symulację można przyjąć, że w kolejnych latach wysokość nakładów będzie  prezentować się następująco:

  1. 2026 – ok. 33,49 mln zł
  2. 2027 – ok. 42,73 mln zł
  3. 2028 – ok. 54,53 mln zł
  4. 2029 – ok. 69,58 mln zł
  5. 2030 – ok. 88,78 mln zł
  6. 2031 – ok. 113,29 mln zł

Przy utrzymaniu obecnej dynamiki wzrostu (+27,6% r/r) poziom 100 mln zł rekompensaty zostałby przekroczony w 2031 roku, czyli za około 6 lat. Wtedy dopłata na jednego mieszkańca wynieść może 1900 zł (!).

Przy utrzymaniu 6% rocznego wzrostu, budżet Piotrkowa do 2031 r. mógłby prezentować się następująco:

  1. 2026 – ok. 846,00 mln zł
  2. 2027 – ok. 896,80 mln zł
  3. 2028 – ok. 950,60 mln zł
  4. 2029 – ok. 1 007,6 mln zł
  5. 2030 – ok. 1 068,00 mln zł
  6. 2031 – ok. 1 132,10 mln zł

Tym samym rekompensata stanowiłaby ok. 10% budżetu miasta. Jakie byłoby wtedy teoretyczne zadłużenia Piotrkowa?

Na marginesie warto dodać, że teren przy ul. Krakowskie Przedmieście, na którym znajduje się siedziba MZK, stanowi własność gminy Miasto Piotrków Trybunalski. Nieruchomość o łącznej powierzchni 3,5943 ha jest użytkowana przez spółkę na podstawie umowy dzierżawy.

→ M. Baryła

9.01.2026

• zdjęcie ilustracyjce: piotrkow.pl

• więcej o MZK sp. z o.o.: > tutaj

 

 

9 Replies to “Piotrków. Szokujące koszty dopłat do transportu i symulacja na kolejne lata

  1. A niby dlaczego MZK miałyby funkcjonować lepiej niż wszystkie inne spółki miasta. One służą do zatrudniania osób zasłużonych, niekoniecznie kompetentnych. Na całym świecie MZK jest dotowane, to specyfika tej usługi, ale dotowanie odbywa się w sposób rozsądny, obok wysiłków zarządu. Zastanawiam się kogo wożą te autobusy, może turystów? Po transformacji ustrojowej wszystkie zakłady, dla których powstała sieć linii komunikacji miejskiej, nie istnieją a linie tak!
    Czy ktoś przyjrzał się ruchowi na tych trasach? Może w mieście, w którym nie ma fabryk, komunikacja powinna wyglądać inaczej. Zamiast windować bilety, może lepiej obniżyć o połowę, by opłacało się wsiąść i pojechać dwa przystanki, a nie tylko od krańcówki do krańcówki. Wystarczy popatrzeć jak działa darmowy bilet dla emerytów? Po prostu z niego korzystają i jeżdżą, choć wcześniej chodzili pieszo. W czasach kiedy byłem Piotrkowianinem, posiadałem służbową tzw. migawkę. Miesięczny bilet na wszystkie linie na okaziciela. Ciekawe ile rodzin wykupiłoby przez internet za np. 100 zł bilet dla jednego członka rodziny na wszystkie linie. Albo dla dwóch za np. 170. Elektronicznie jest to do ogarnięcia, nawet z kontrolą: czy w danym momencie z MZK korzysta limitowana/opłacona liczba, czy dziadzio jedzie na gapę. Żeby nie jeździł, może mieć opłatę emerycką. Tylko proszę nie zatrudniać zewnętrznej firmy do analizy przedsięwzięcia. Takie rzeczy robi się siłami własnymi. Tak jak w czasach CB, kiedy to dwóch elektryków zakładowych ogarnęło i ten temat.

    1. w Piotrkowie autobusami jeżdżą starsi emeryci (za darmo po 70te) i młodzież (za darmo zgodnie z wolą Króla Juliana)

  2. Panie Redaktorze, następujące kwestie:
    1. przychody z biletów nie stanowią przychodu spółki MZK,
    2. symulacja nakładów na transport publiczny w 2026 roku i kolejnych latach bardzo mocno naciągana, proszę sprawdzić uchwałę budżetową i skorygować swe założenia,
    3. w artykule brak jest jakichkolwiek informacji, co generuje koszty usługi (np. pensje kierowców, koszty paliwa lub energii, podatki itd.) i jak te zmieniały się w latach ubiegłych,
    4. brakuje mi też porównania, jaki procent budżetu przeznaczają inne miasta na funkcjonowanie komunikacji miejskiej i jak ta relacja przekłada się na nasze miasto.
    Niestety jestem rozczarowany poziomem artykułu, wydaje się napisany na szybko, na odwal się bez weryfikacji podstawowych danych.

    1. Dziękuję za poświęcony czas i merytoryczny komentarz. Odnosząc się do podniesionych kwestii, wyjaśniam, co następuje:

      Przychody z biletów

      Zgoda – wpływy ze sprzedaży biletów nie stanowią przychodu MZK Sp. z o.o. w sensie ekonomicznym, ponieważ – zgodnie z obowiązującym modelem – są one uwzględniane przy kalkulacji rekompensaty i pomniejszają jej wysokość. W artykule zaznaczono jedynie fakt istnienia tych wpływów, nie przypisując ich bezpośrednio jako niezależnego źródła dochodu spółki. Ten fragment może jednak wymagać doprecyzowania, aby uniknąć nieporozumień – uwaga zasadna.

      Symulacja nakładów na lata 2026–2031

      Symulacja została wprost opisana jako teoretyczna i oparta na prostym założeniu utrzymania dynamiki wzrostu z roku 2025 (+27,6% r/r). Nie jest to prognoza budżetowa ani próba zastąpienia uchwały budżetowej, lecz ilustracja trendu i jego potencjalnych konsekwencji fiskalnych. Jej celem było pokazanie skali ryzyka przy braku zmian systemowych, a nie odtwarzanie zapisów budżetu na 2026 r. W tym sensie nie jest ona „naciągana”, lecz celowo uproszczona.

      Struktura kosztów usługi przewozowej

      Ma Pan rację, że artykuł nie zawiera szczegółowego rozbicia kosztów (wynagrodzenia, paliwo/energia, amortyzacja, podatki, koszty administracyjne). Wynika to z przyjętej koncepcji tekstu – był to materiał koncentrujący się na skali obciążeń budżetu miasta, a nie analiza ekonomiczna funkcjonowania MZK. Temat struktury kosztów i ich dynamiki w kolejnych latach jest istotny i może stanowić przedmiot odrębnej publikacji, opartej na sprawozdaniach finansowych spółki.

      Porównanie z innymi miastami

      Porównania między miastami są cenne, ale wymagają bardzo ostrożnego podejścia (różna liczba mieszkańców, gęstość sieci, model organizacyjny, udział transportu szynowego, polityka taryfowa). Brak takiego zestawienia w artykule był świadomą decyzją redakcyjną – zamiast uproszczonych analogii skupiłem się na danych lokalnych i ich relacji do budżetu Piotrkowa.

      Odnosząc się do końcowej oceny: artykuł nie był pisany „na odwal się”, lecz oparty na dokumentach źródłowych i danych budżetowych. Można dyskutować o doborze zakresu i przyjętych założeniach – i do takiej dyskusji komentarze czytelników są potrzebne – jednak zarzut braku weryfikacji danych jest nieuzasadniony.

      Dziękuję za krytyczne uwagi. Jeśli pojawią się nowe informacje lub materiały źródłowe, które pozwolą rozszerzyć analizę, redakcja do tematu wróci.

      (mb)

  3. super artykuł sama prawda w pigułce dzięki za to Redakcji bo w konkurencyjnych portalach piszą tylko o wypadkach i WOŚP, k… miasto dramat, władze – idioci a dla mi WOŚP najważniejszy

    1. Zachwycasz się artykułem, a co powiesz o liczbie przewożonych pasażerów? Skąd ściągniesz informacje? A może ty już wszystko wiesz i nas oświecisz?

  4. Jak się jeździ samochodem służbowym kupionym za milion, i samochód jest na każde twoje zawołanie, to trudno sobie wyobrazić potrzeby zwykłych obywateli. Przepisy nakazują coś robić z komunikacją – to się robi. A że nie ma to większego sensu? Kogo to obchodzi?

    1. nie pisz głupot, kto jeździ autem za milion, chyba ci się Batyr z pałacu pomylił z małolatem z pasażu, skodzina kosztowała około 200 tys.

  5. Brak zakładów pracy a przy tym beznadziejna organizacja wszystkich linii autobusowych. Częstotliwość przejazdu taka, że jak nie zdążysz to następny za dwie godziny albo dopiero jutro. Do tego koszmarne odległości pomiędzy przystankami sprawia, że za wyjątkiem młodzieży i emerytów, z komunikacji miejskiej nie korzysta prawie nikt!
    A Piotrków potrzebuje kilku linii autobusowych i małych zwinnych mikrobusów, jeżdżących z częstotliwością 10-15 minut.
    A przede wszystkim potrzebuje miejsc pracy z prawdziwego zdarzenia. To one zapełnią autobusy MZK a miejską kasę podatkami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *