Dyskusja o statusie języka śląskiego od lat powraca przy kolejnych próbach jego ustawowego uznania. Zwolennicy wskazują na bogatą tradycję, odrębność i rozwiniętą formę pisaną, przeciwnicy mówią o dialekcie języka polskiego. Głos w tej sprawie zabrała prof. Jolanta Tambor, językoznawczyni z Uniwersytetu Śląskiego.
W rozmowie z przedstawicielką Polskiej Agencji Prasowej badaczka podkreśliła, że na świecie funkcjonuje około 7 tysięcy języków, w tym wiele używanych przez znacznie mniejsze społeczności niż śląska. Jej zdaniem śląski spełnia kryteria języka, a trudności z jego uznaniem wynikają bardziej z przyzwyczajeń i tradycji niż z obiektywnych przesłanek naukowych.
Prof. Tambor zwróciła uwagę, że językoznawstwo nie posiada ścisłej granicy oddzielającej język od dialektu. To, co w jednym kraju uznaje się za język, w innym bywa traktowane jako gwara. Sama przez lata określała śląski jako dialekt, jednak wraz z rozwojem badań zmieniła stanowisko.
Zauważyła również, że w 2005 roku kaszubski uzyskał status języka regionalnego, wcześniejsze kontrowersje szybko wygasły, mimo że wcześniej podnoszono wobec niego dokładnie te same zastrzeżenia, które dziś formułuje się pod adresem śląskiego.
Senat przyjął ustawę uznającą język śląski za język regionalny, co jest już dziewiątą próbą uregulowania tej kwestii. Zdaniem językoznawczyni formalne uznanie może wzmocnić prestiż śląszczyzny, ułatwić jej obecność w edukacji oraz sprzyjać dalszym badaniom naukowym.
Dane zebrane podczas spisu powszechnego w 2021 r. wskazały,że narodowość śląską zadeklarowały 596 224 osoby, w tym 236 588 jako pierwszą, a 187 372 jako jedyną. Używanie języka śląskiego w kontaktach domowych potwierdziło 467 145 osób, a spośród nich 54 957 – jako jedynego.
9 stycznia br. Instytut Językoznawstwa Uniwersytetu Śląskiego poinformował, że prof. Jolanta Tambor została przewodniczącą Rady Języka Śląskiego.
→ oprac. red.
5.02.2026
• na zdjęciu: prof. Tambor, 2025 – foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska
