Redakcja „Gazety Trybunalskiej” skierowała do Urzędu Miasta w Piotrkowie wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej używania samochodu służbowego przez prezydenta miasta Juliusza Wiernickiego w dniach 23-25 stycznia br.
Z odpowiedzi udzielonych wcześniej („Wiernicki z zespołem na prywatce WOŚP”) wynikało, że udział prezydenta w wydarzeniach WOŚP miał charakter prywatny i odbywał się poza godzinami pracy. Jednocześnie z kart drogowych pojazdu służbowego wynika, że w tych samych dniach samochód magistratu był użytkowany przez kilkanaście godzin dziennie.
W związku z tym „Gazeta Trybunalska” pyta m.in. o podstawę prawną korzystania z auta służbowego w czasie aktywności prywatnej, obowiązujące w urzędzie zasady użytkowania pojazdów, sposób kwalifikacji przejazdów oraz ewentualne rozliczenie kosztów. „GT” domaga się również informacji, gdzie pojazd był parkowany po zakończeniu dnia oraz kto wyrażał na to zgodę.
Czytaj: „I znów samochód urzędu miasta niewłaściwie zaparkowany”.
Sprawa dotyczy zasad gospodarowania mieniem gminnym i przejrzystości działań władz samorządowych. Odpowiedzi urzędu pokażą, czy użycie samochodu magistratu w czasie prywatnych aktywności było zgodne z obowiązującymi regulacjami.
→ (kk)
17.02.2026
• grafika: barma / Gazeta Trybunalska

Dziadowanie nie tylko po Piotrkowsku. Wcześniej Komorowski zawinął żyrandol a Cimoszewicz kable i gniazdka z wynajmowanej leśniczówki. Duda nie lepszy, podczas prac domowych szlifierką, stracił część palca, nie wspominając o przedstawicielu Temidy, który przypadkowo zabrał nie swoje 50 zł, podczas rozliczenia na stacji paliw.
Dla Piotrkowskich biedaków, których nie stać na paliwo, należy zorganizować pilną społeczną zbiórkę.
Gonić dziadostwo! Nadużywanie służbowych przywilejów jest nagminne i ma miejsce nie tylko w Piotrkowie. Zarabiają bardzo dużo, a im ciągle mało!