Sieć Obywatelska Watchdog Polska uruchomiła ogólnopolski serwis internetowy „Każdy musi gdzieś pracować”, który pokazuje, gdzie radni gminni są zatrudnieni poza pełnieniem mandatu. Projekt ma zwiększyć przejrzystość życia publicznego i zwrócić uwagę na możliwe konflikty interesów w samorządach.
Pod adresem kazdymusigdziespracowac.pl działa interaktywna mapa Polski, na której gromadzone są informacje o radnych pracujących w spółkach komunalnych, jednostkach budżetowych, szkołach oraz innych instytucjach zależnych od gmin, w których sprawują funkcję kontrolną. Dane prezentowane są w podziale na poszczególne samorządy, dzięki czemu mieszkańcy mogą sprawdzić sytuację w swojej miejscowości.
Jak podkreśla Watchdog Polska, łączenie mandatu radnego z zatrudnieniem w podmiotach podległych władzom samorządowym jest w Polsce legalne, jednak rodzi pytania o niezależność radnych i realność sprawowanej przez nich kontroli. Organizacja wskazuje, że zależność zawodowa od władz wykonawczych może ograniczać aktywność kontrolną i prowadzić do osłabienia lokalnej demokracji.
Serwis ma charakter obywatelski. Informacje trafiają do niego m.in. poprzez zgłoszenia mieszkańców, a następnie są weryfikowane przy użyciu wniosków o udostępnienie informacji publicznej kierowanych do instytucji samorządowych. Twórcy podkreślają, że celem projektu nie jest ocenianie konkretnych osób, lecz pokazanie systemowego zjawiska i rozpoczęcie debaty o standardach przejrzystości w samorządach.
Inicjatywa ma charakter ogólnopolski i – jak zapowiada organizacja – może być w przyszłości rozwijana o kolejne formy powiązań między osobami pełniącymi funkcje publiczne a instytucjami zależnymi od władzy publicznej.
Uruchomienie platformy może stać się impulsem do lokalnych analiz także w mniejszych miastach, gdzie kwestia zatrudniania radnych w spółkach komunalnych rzadko bywa przedmiotem szerszej publicznej dyskusji.
Jak dotąd na liście znalazł się jeden radny z Piotrkowa zatrudniony w placówce szkolnej. Mowa o byłym prezydencie mgr. inż. Krzysztofie Chojniaku, z zawodu nauczycielu. Jedno nazwisko oczekuje, dwa są sprawdzane, co świadczy o tym, że wiedza o inicjatywie WP jeszcze do miasta nie dotarła.
→ (mb)
22.03.2026
• collage: barma / Gazeta Trybunalska
• więcej o Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska: > tutaj
© Gazeta Trybunalska – wszelkie prawa zastrzeżone. Bez zgody wydawcy kopiowanie i rozpowszechnianie treści stanowi naruszenie prawa i będzie skutkowało podjęciem działań prawnych. Informacja ta dotyczy w szczególności pracowników witryn epiotrkow.pl oraz piotrkowski24.pl.


Lista dalece niepełna. Są jeszcze w szczególności wiceprezydenci (czy tam burmistrze) i sekretarze, a w innych przypadkach inni kluczowi pracownicy, którzy dostają fuszki w nagrodę za „właściwą” pracę.
Ta jest lista daleko niepełna. Mama jest radną i jej dwoje dzieci pracuje w urzędzie. Żona pana radnego jest katechetką w publicznej szkole. Tato jest radnym, ale syn pracuje w sąsiedniej gminie. Dzieci wójta zatrudniającego tego syna pracują, i to aż furczy w tej samej gminie. Niby na „wyjeździe”… To jest dopiero ku…! Tego już się nie dowiemy.