Miały być symbolem patriotyzmu. Są pomnikiem pamięci ministra Błaszczaka

Multimedialne „Ławki Niepodległości” były jednym z bardziej osobliwych pomysłów rządu PiS na uczczenie 100-lecia odzyskania niepodległości.

Przedsięwzięcie firmowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej kierowane wówczas przez Mariusza Błaszczaka miał połączyć patriotyzm z nowoczesnością.

Program wystartował w 2018 roku. MON rozdysponował 4 mln zł na dotacje dla 136 samorządów, które zdecydowały się postawić u siebie multimedialne „pomniki”. Miały grać pieśni patriotyczne, odtwarzać nagrania historyczne, oferować Wi-Fi, porty USB i podświetlenie LED. Ministerstwo szacowało koszt jednej ławki na około 30 tys. złotych, choć w praktyce ceny często były wyższe.

Do programu przystąpił również Piotrków Trybunalski. Miasto ustawiło własną ławkę przy ulicy POW, obok wieży ciśnień. Koszt inwestycji wyniósł około 35,5 tys. zł, z czego część pokryto z miejskiego budżetu.

Po upływie ośmiu lat urządzenie nie spełnia swojej funkcji. Multimedialny obiekt, który miał edukować i przyciągać mieszkańców nowoczesną formą, stoi jako nieczynna, zaniedbana instalacja zanieczyszczana przez ptaki.

Szpetna pamiątka po ministrze Błaszczaku. Foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska. Kliknij, aby powiększyć.

Ławki od początku budziły kontrowersje. Krytykowano ich wygląd, porównując je do sarkofagów i betonowych schronów, ale przede wszystkim pytano, czy wydawanie dziesiątek tysięcy złotych na świecące ławki z głośnikami ma jakikolwiek sens. Po kilku latach odpowiedź jest brutalnie prosta: nie ma.

Na razie piotrkowska „Ławka Niepodległości” bardziej niż historię Polski przypomina historię tego, jak łatwo wydaje się publiczne pieniądze na projekty, które po kilku latach przestają kogokolwiek interesować.

→ red.

14.04.2026

• foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska

 

2 Replies to “Miały być symbolem patriotyzmu. Są pomnikiem pamięci ministra Błaszczaka

  1. Ja mam innego pomysła. Niech Błaszczak Odwiedza każdą ławeczkę po kolei, i dwa dni z rzędu niech przy niej śpiewa patryjotyczne piosneczki. Repertuaru nie powinno mu zabraknąć, a jeśli by się tak stało, to niech zawodzi pod melodyjkę „Szła dzieweczka do laseczka”.

  2. Jeśli kiedyś uda się skazać pana Blaszczaka za jego działalność to w ramach kary powinien sprzątać i remontować te ławeczki do końca życia …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *