USA-Iran: rozejm w ostatniej chwili po tygodniach eskalacji

Stany Zjednoczone i Iran uzgodniły dwutygodniowe zawieszenie broni po blisko 40 dniach wojny, która od końca lutego destabilizuje Bliski Wschód i wpływa na światową gospodarkę.

Decyzję ogłoszono tuż przed upływem ultimatum wyznaczonego przez prezydenta USA Donalda Trumpa, który wcześniej groził szeroko zakrojonymi atakami na irańską infrastrukturę.

Rozejm ma obowiązywać pod warunkiem ponownego otwarcia przez Iran cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku transportu ropy naftowej. Porozumienie zostało wynegocjowane przy udziale mediatorów z Pakistanu oraz wsparciu kilku państw regionu. Rozmowy nad trwałym układem pokojowym mają się odbyć w Islamabadzie.

Konflikt rozpoczął się 28 lutego 2026 r., gdy USA i Izrael rozpoczęły serię uderzeń wymierzonych w rzekomy irański program nuklearny, system rakietowy oraz struktury wojskowe. Walki szybko rozszerzyły się na inne państwa regionu, a Iran odpowiadał atakami rakietowymi i działaniami swoich sojuszniczych milicji.

W ostatnich dniach przed rozejmem napięcie gwałtownie rosło. Trump zapowiadał możliwość „zniszczenia całej cywilizacji”, jeśli Teheran nie zgodzi się na warunki USA, a naloty obejmowały także obiekty infrastruktury cywilnej, co wywołało oskarżenia o możliwe naruszenia prawa wojennego.

Według dotychczasowych informacji Iran przedstawił dziesięciopunktową propozycję zakończenia wojny, obejmującą m.in. zniesienie sankcji i gwarancje bezpieczeństwa. Waszyngton oczekuje natomiast ograniczenia programu nuklearnego i rakietowego oraz zakończenia wsparcia dla regionalnych ugrupowań zbrojnych.

Rozejm nie kończy konfliktu definitywnie. Izrael zapowiedział kontynuowanie działań przeciw Hezbollahowi w Libanie, a obie strony podkreślają, że walki mogą zostać wznowione w razie złamania ustaleń.

Ogłoszenie zawieszenia broni uspokoiło rynki: ceny ropy spadły, a inwestorzy zareagowali wzrostami notowań giełdowych po wcześniejszych obawach o globalne dostawy energii.

W USA reakcje polityczne są podzielone. Część demokratów przyjęła rozejm z ulgą, jednocześnie domagając się rozliczenia decyzji wojennych administracji, natomiast część republikanów wyraża sceptycyzm wobec negocjacji z Teheranem.

Choć porozumienie ograniczyło ryzyko natychmiastowej eskalacji, alarmy rakietowe i incydenty militarne nadal odnotowywane są w regionie. Dyplomaci podkreślają, że najbliższe dni zdecydują, czy rozejm stanie się początkiem trwałego porozumienia, czy jedynie przerwą w konflikcie.

→ oprac. red.

8.04.2026

• zdjęcie tytułowe: Po ogłoszeniu rozejmu Irańczycy zgromadzili się na placu Enqelab, foto: Arash Khamooshi dla „The New York Times”

• więcej o Iranie: > tutaj

 

 

One Reply to “USA-Iran: rozejm w ostatniej chwili po tygodniach eskalacji”

  1. Powinni wysłać Trumpa i Netanjahu do Teheranu żeby osobiście negocjowali na miejscu- to da najszybsze efekty i być może zakończy reżim w Usa i Izraelu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *