Lekarze alarmują, Biały Dom uspokaja. W USA trwa spór o zdrowie Trumpa

W amerykańskich mediach coraz częściej pojawiają się teksty dotyczące nie tylko fizycznego, ale również psychicznego stanu zdrowia Donald Trump. Chodzi głównie o jego zachowanie podczas publicznych wystąpień, wpisy w mediach społecznościowych oraz sposób wypowiedzi.

Portal „The Daily Beast” zacytował słowa prof. Henry’ego Davida Abrahama z Tufts University School of Medicine, który twierdzi, że u Trumpa widoczne są oznaki możliwego pogorszenia funkcji poznawczych. Lekarz zwraca uwagę m.in. na powtarzanie tych samych zwrotów, nagłe zmiany tematów, impulsywność oraz coraz bardziej chaotyczny styl wypowiedzi. W artykule pt. „Doctor Sounds Alarm on Trump, 79, Continually Repeating Himself” podkreślono, że chodzi o obserwacje publicznych zachowań, a nie diagnozę medyczną.

Ten sam portal opublikował również materiał („Expert Warns Trump, 79, Over Brag He Aced Three Cognitive Tests”) o tym, że Trump regularnie chwali się wynikami testów poznawczych, które mają wykrywać objawy demencji. Cytowani lekarze podkreślają jednak, że samo wielokrotne wykonywanie takich testów może świadczyć o obawach dotyczących zdrowia neurologicznego, a nie o „geniuszu”, jak przedstawia to Trump.

„The New York Times”, cytowany następnie przez inne media amerykańskie, opisywał serię agresywnych i chaotycznych wypowiedzi Trumpa dotyczących Iranu, papieża oraz polityki zagranicznej. Artykuł zwracał uwagę na częste wulgaryzmy, gwałtowne zmiany tonu oraz coraz bardziej impulsywne wpisy publikowane nocą w serwisie Truth Social. Przedruk i omówienie materiału ukazały się m.in. w GV Wire („Trump’s Erratic Behavior and Extreme Comments Revive Mental Health Debate”).

Były prawnik Białego Domu Ty Cobb w rozmowie cytowanej przez magazyn „People” stwierdził, że zachowanie Trumpa „wyraźnie się pogorszyło” od czasu jego pierwszej kadencji. Cobb mówił o zawężeniu słownictwa, impulsywnych reakcjach i coraz większych problemach z utrzymaniem logicznego toku wypowiedzi. Biały Dom odrzucił te zarzuty. („Ex-Trump Lawyer Shares Concerns About President’s Mental Decline”).

Dyskusja trafiła także do Kongresu USA. Portal Mediaite poinformował, że kongresmen Jamie Raskin oficjalnie zażądał przeprowadzenia pełnego badania neuropsychologicznego Trumpa. W piśmie do lekarza Białego Domu polityk powołał się na „niespójne, agresywne i chaotyczne” zachowanie prezydenta. („Top Democrat Officially Asks For Trump Cognitive Exam”).

Część komentatorów i psychiatrów przypomina jednocześnie tzw. „Goldwater rule”, obowiązującą w amerykańskiej psychiatrii. Zgodnie z nią lekarze nie powinni publicznie diagnozować osób, których osobiście nie badali. Dlatego większość publikacji mówi o „obawach”, „sygnałach” lub „symptomach”, a nie o jednoznacznej diagnozie psychiatrycznej.

→ oprac. K. Kozielski

19.05.2026

• foto / źródło: whitehouse.gov

• więcej o D. Trumpie: > tutaj

 

 

3 Replies to “Lekarze alarmują, Biały Dom uspokaja. W USA trwa spór o zdrowie Trumpa

  1. A kiedyś śmialiście się z infantylnego zachowania Breżniewa, który rządził Związkiem Radzieckim. Pamiętacie? Cha, cha, cha…

    1. Gdzieś ostatnio przeczytałem, że największym problemem Związku Radzieckiego było embargo nałożone przez Zachód na części zamienne do Breżniewa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *