W Tomaszowie Mazowieckim żyją ludzie z fantazją. Nie to co w Piotrkowie Trybunalskim, nie mówiąc już o Zduńskiej Woli czy Opocznie. To właśnie tam udało się dokonać czegoś, na co włodarze wielu innych miast zapewne nigdy by nie wpadli.
Podczas wieczoru „Perły Tomaszowa”, zorganizowanego po Dniu Samorządu Terytorialnego, wręczono wyróżnienia w kilku kategoriach. Wśród laureatów znaleźli się sportowcy, działacze społeczni, przedstawiciele kultury i instytucji publicznych.
Jak czytamy w komunikacie opublikowanym przez Urząd Miasta Tomaszowa, gala była „wyjątkowym wieczorem pełnym wzruszeń, podziękowań i dumy”. Wśród wyróżnionych znaleźli się sportowcy, społecznicy, działacze kultury oraz instytucje. Aby tradycji stało się zadość uhonorowano ministra z niedalekiej Rawy Mazowieckiej i księdza dobrodzieja z parafii w centrum miasta.
Niezwykłe wrażenie na redakcji „Gazety Trybunalskiej” zrobiło docenienie przez tomaszowski ratusz filii Uniwersytetu Łódzkiego, powiatowego szpitala oraz oddziału ZUS (sic!). Jednak najwyżej oceniliśmy rozstrzygnięcie w kategorii „Działalność samorządowa”. Jak czytamy (pisownia oryginalna):
W kategorii Działalność Samorządowa wyróżnienie otrzymał „Powiat Tomaszowski /Starostwo Powiatowe/”, a nagrodę odebrał starosta Dariusz Kowalczyk.
„GT” nieśmiało sugeruje, aby w przyszłym roku prezydent Witko (PiS) nagrodził samego siebie – będzie jeszcze śmieszniej.
→ (mb)
1.06.2026
• collage: barma / Gazeta Trybunalska
• więcej o Tomaszowie: > tutaj

Byli szybsi… Zachwyty nad działalnością całej armii zasłużonych z samego rana wygłosiła już wasza konkurencja. Widząc obszerny artykuł, i szczery zapał tamtejszych redaktorów, postanowiłem dowiedzieć się o jeden ważny szczegół. Postawiłem im takie pytanie: „Wy tak sami z siebie piszecie o obcym nam Tomaszowie, żeby się przypodobać Panu Ministru, czy też za forsę, którą wam zapłacili w tomaszowskim urzędzie?”. Pytałem o ministra, bo był jednym z laureatów. Ciekawe, za co? Niestety, odpowiedzi nie uzyskałem żadnej, choć pytanie ponawiałem aż trzy razy. Czyżby była tam jakaś cenzura, czy co?