Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zażądało od Akademii Piotrkowskiej szczegółowego rozliczenia 1 mln zł, który uczelnia otrzymała w 2025 r. na zakup wyposażenia.
W piśmie z 12 marca 2026 r. Marek Gzik – sekretarz stanu w resorcie nauki – przypomniał, że uczelnia wnioskowała o 2 mln zł, ale otrzymała połowę tej kwoty. Teraz chce wiedzieć, co dokładnie zostało za te pieniądze nabyte i ile kosztowały poszczególne zakupy.
Odpowiedź z uczelni nadeszła 10 dni później. Podpisał ją rektor dr hab. Jacek Bonarek, prof. AP. Wynika z niej, że z miliona złotych zakupiono 8 lipca 2025 r. tylko jedno urządzenie – zaporę sieciową Fortigate 100F o wartości 56 637 zł.
Do korespondencji dołączono fakturę i dwa dokumenty personalne. Na tym rozliczenie się kończy. Nie ma listy pozostałych zakupów, zestawienia wydatków i informacji, co stało się z resztą pieniędzy. A reszta to nie drobna kwota – to ponad 940 tys. zł.
Rektor tłumaczy, że pierwotne plany zakupowe musiały zostać zmienione. Wskazuje na reorganizację w strukturach uczelni, w tym na kierunku pielęgniarstwo i planowanego rozwoju nauk o zdrowiu.
Pojawia się też wątek kadrowy. Według Bonarka osoby odpowiedzialne za organizację części działań miały zrezygnować lub przestać pełnić funkcje.
W podsumowaniu pada sformułowanie, że „czynnik ludzki” sprawił, iż środki nie zostały wydane zgodnie z pierwotnym założeniem.
„Gazeta Trybunalska” oczekuje z ministerstwa na odpowiedź czy urzędnicy uznali to wyjaśnienie za wystarczające i czy podjęli w tej sprawie dodatkowe działania.
To już kolejny, czwarty w tym miesiącu materiał „Gazety Trybunalskiej” poświęcony sytuacji organizacyjno-finansowej Akademii Piotrkowskiej. Wcześniejsze publikacje dotyczyły m.in. postępowania prokuratorskiego w sprawie sprzedaży nieruchomości, nieopłaconych w terminie składek ZUS oraz zapowiedzi posiedzenia przed WSA w Łodzi.
→ M. Baryła
25.06.2026
• zdjęcie ilustracyjne: pixabay.com
• stanowisko dr Jarockiej-Piesk: „Ludzie listy piszą… Jolanta Jarocka-Piesik odpowiada na zarzuty rektora Akademii Piotrkowskiej”
• więcej o Akademii Piotrkowskiej: > tutaj


Czyżby przestępstwo (…) Przestepca to przestepca, a ten już sądzie przegrał…
Pańskie dwa poprzednie komentarze nie zostały zatwierdzone do publikacji, a bieżący został ocenzurowany ze względu na możliwość naruszenia dóbr osobistych wymienionej przez Pana osoby. Nazywanie kogoś „przestępcą” w przypadku nieprawomocnego wyroku z góry ogranicza Pańskie szanse na skuteczną obronę. Jednocześnie pragnę poinformować Pana, że odpowiedzialność za tego typu komentarze ponosi również wydawca „GT”. Zalecam ostrożność w ferowaniu wyroków i opinii szczególnie gdy korzysta się z informacji pochodzących z niewiarygodnych źródeł, do których zaliczyć można np. niektóre lokalne portale. (mb)
No tak, jak sprawa trafi do trzeciej instancji, to może okazać się, że to nie pan
„x” kradl, tylko to panu „x ukradli. .Póki co wyro już jest i to jednoznaczny.