Prokuratura Rejonowa w Radomsku postawiła zarzuty Wojciechowi Ślusarczykowi, radnemu powiatowemu PSL i członkowi zarządu powiatu radomszczańskiego. Sprawa dotyczy internetowego wpisu z sierpnia 2025 roku, w którym polityk opublikował grafikę z wizerunkiem pierwszej damy oraz dopiskiem: „A Shrek gdzie???”, odnoszącym się do prezydenta Karola Nawrockiego.
Jak ujawniła „Gazeta Radomszczańska”, śledczy uznali, że wpis mógł stanowić publiczne znieważenie Prezydenta RP w rozumieniu art. 135 § 2 Kodeksu karnego oraz znieważenie Marty Nawrockiej na podstawie art. 216 § 1 Kodeksu karnego. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył przedsiębiorca Andrzej Gawlikowski, związany ze stowarzyszeniem Od Nowa.
Według ustaleń radomszczańskiego tygodnika postępowanie trwało kilka miesięcy. Prokuratura zleciła policji wykonanie czynności, zwróciła się do spółki Meta – wydawcy Facebooka – o dane dotyczące kont, a także powołała biegłego z zakresu językoznawstwa, który miał ocenić, czy użycie określenia „Shrek” może mieć charakter znieważający. Opinia miała kosztować ponad 5 tys. zł.
Wojciech Ślusarczyk nie przyznał się do winy. Jego pełnomocnik, adwokat Michał Spólnicki, ocenił zarzuty jako pozbawione podstaw prawnych i wskazał, że mem miał charakter satyryczny, a nie obraźliwy. Sam radny nazwał działania prokuratury „kuriozalnymi”. Krytycznie o sprawie wypowiedział się również Konrad Siemaszko z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, który stwierdził, że trudno dopatrzyć się w przedstawionej grafice znamion znieważenia.
Czytaj: „Piotrków. Szef sztabu WOŚP Dariusz Cecotka poniża Jarosława Kaczyńskiego”.
„Gazeta Radomszczańska” przypomina, że postępowania dotyczące znieważenia prezydenta należą do rzadkości. W ostatnich latach głośna była m.in. sprawa pisarza Jakuba Żulczyka, który nazwał prezydenta Andrzeja Dudę „debilem”. Postępowanie zostało prawomocnie umorzone, a decyzję tę utrzymał Sąd Najwyższy.
Na razie nie wiadomo, czy sprawa zakończy się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu. Kancelaria Prezydenta nie odpowiedziała na pytania redakcji dotyczące stanowiska prezydenta i jego małżonki wobec sprawy.
W grudniu 2016 r. „Gazeta Trybunalska” skierowała zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie w sprawie wpisu Dawida Ciżewskiego – współpracownika „Dziennika Łódzkiego”, który w mediach społecznościowych nazwał Jarosława Kaczyńskiego „paranoikiem i psychopatą, nie odczuwającym uczuć wyższych, bez cienia empatii”. Oprócz tego Ciżewski zapytał w tym samym wpisie:
Jak myślicie? Czy Kaczyński, Ziobro, Macierewicz, Szydło i Duda mogą pozwać mnie za użycie w tekście słów: profesjonalni kłamcy, terroryści, analfabeci polityczni, myślenie nie jest ich mocną stroną, notoryczni przestępcy, „wulkany intelektu”, grabieżcy, hołota, itp.?
Prokuratura nie zdecydowała się w tamtym przypadku postawić zarzutów, choć ciężar zarzucanych zniewag był nieproporcjonalnie większy niż w przypadku żartobliwej grafiki odnoszącej się do Nawrockich. Więcej na ten temat w notatce pt. „Dawid Marek Ciżewski – zawiadomienie do prokuratury”.
→ (kk) / źródło: radomszczanska.pl
2.07.2026
• foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska

Uwazaj co mówisz, bo cię jeszcze oskarża o ujawnienie tajemnicy panstwowej. Zrobią ci proces i pójdziesz siedzieć. Kto ci będzie nosił paczki?
Shrek to bardzo pozytywna postać i trochę nie rozumiem żalu o to porównanie …
żal to ma durna prokuratura z Radomska a nie Karol z Fioną
Czy któryś z usłużnych śledczych badal, co o tej sprawie myśli sam Shrek? Nie czuje się czasem obrażony?