Od końca grudnia 2025 r. na Trakcie Królewskim w Warszawie wykorzystywane są nowe zapory antyterrorystyczne. Z założenia mają chronić pieszych przed wjazdem pojazdów podczas weekendowej zmiany organizacji ruchu, uroczystości państwowych i innych wydarzeń z udziałem dużej liczby osób.
Wcześniej stosowano betonowe przegrody typu „Jersey”. Były ustawiane przed weekendem i usuwane po jego zakończeniu.

Montaż nowych zapór jest organizacyjne prostszy, a w razie potrzeby można je w ciągu kilkudziesięciu sekund złożyć, aby umożliwić przejazd np. karetce, straży pożarnej lub policji, a następnie ponownie zablokować.
Przed uruchomieniem systemu Zarząd Dróg Miejskich przeszkolił z obsługi utządzeń funkcjonariuszy policji, straży pożarnej, straży miejskiej, SOP oraz innych służb. Szkolenia objęły kilkaset osób.

Według ZDM zapory spełniają wysokie normy bezpieczeństwa i są przeznaczone do zatrzymywania pojazdu o wadze 7 ton, poruszającego się z prędkością około 50 kilometrów na godzinę.

Koszt zabezpieczenia to 1,7 mln złotych.
→ (mb)
16.07.2026
• foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska

Aha. 7 ton i 50 km/h.
Jak to dobrze, że terroryści nie będą w stanie pojechać szybciej.
A da się takie zapory postawić, by kierowcy nie jeździli po chodnikach?
(bo o tym, by policja się tym zajęla, to nawet nie śmiem marzyć…)
Pięknie. A ile ton wytrzymują słupki na chodniku obok tych zapór antyterrorystycznych?
„Koszt zabezpieczenia, to 1,7 mln złotych.”
Ten przecinek jest, według mnie, zbędny,