Artykuł dotyczący lokalnego konfliktu dwóch nadawców radiowych, zatytułowany „Stachaczyk – jęczący baron medialny z pipidówka”, skłonił jednego z czytelników „Gazety Trybunalskiej” do nadesłania uzupełnienia. Dzieli się w nim swoimi spostrzeżeniami, wskazując jednocześnie na nowe, interesujące wątki.
Pan O. w nadesłanej korespondencji stwierdza (pisownia oryginalna):
Szanowna redakcjo!

Jakaś lokalna fiksacja nastąpiła na punkcie Leszka Chasikowskiego. Najpierw Stachaczykowi się ulało (sążnisty, aczkolwiek mało konkretny wpis na ePiotrków), a wczoraj wieczorem przewodniczący RM Staszek popełnił dwa publiczne wpisy na fejsbuku, gdzie bulwersował się na jakieś zupełnie normalne w obecnej sytuacji pytania.
Ciekawe skądinąd, że dosłownie chwilkę później niezawodny redaktor Wolski wrzucił informację o tym na ePiotrków. Powinniśmy jakoś docenić to poświęcenie, że w niedzielę o 21:30 czyta i przetwarza wpisy przewodniczącego rady miasta.
I co śmieszniejsze w postscriptum tego wpisu red. Wolski podkreśla, że „Radio Piotrków to historyczna nazwa naszej [Strefa FM) rozgłośni”. Może i historyczna, ale niezastrzeżona, a Chasikowski co by o nim nie sądzić, to jednak ewidentnie nie podszywa się pod radio Strefa FM. Tak jakby TVP się obrażała jakby dzisiaj ktoś skorzystał z nazwy „dziennik telewizyjny”.
Obaj panowie (Staszek i Stachaczyk) chyba dali się sprowokować do publicznej reakcji. Zamiast milczeć dają Chasikowskiemu tlen i wbrew swoim intencjom uwiarygadniają go.

Natomiast jest inny ciekawy wątek w sprawie jakiego nikt dotychczas nie poruszył. Sprawdziłem jak to jest z tym „radiem Piotrków” w wyszukiwarce urzędu patentowego. Według tej wyszukiwarki fundacja Wewnątrz Księżyca z którą stoi L. Chasikowski składała wniosek o używanie tej nazwy w 2016 roku, ale postępowanie zostało umorzone (https://ewyszukiwarka.pue.uprp.gov.pl/search/pwp-details/Z.455753).
18 stycznia 2026 fundacja Wewnątrz Księżyca (prezesem zarządu której wg KRS jest Leszek Chasikowski) przedłużyła domenę radiopiotrkow.pl (to można sprawdzić wpisując radiopiotrkow.pl jako w wyszukiwarce NASK: https://www.dns.pl/whois). Pierwsza rejestracja przez fundację wg rekordu w bazie NASK odbyła się 19 marca 2019 roku. Wizyta w web.archive.org pokazuje, na co domena wskazywała na przestrzeni lat. Pierwszy dostępny wpis w archiwum jest z 2012 roku i wtedy jest to przekierowanie na stronę jednego z rejestratorów domen, gdzie była wówczas „zaparkowana”. W 2016 roku pojawia się przekierowanie na YouTube na piosenkę jakiegoś zespołu punkrockowego, później około 2020 pojawiają się treści generyczne, ale jakoś tam związane z Piotrkowem. Wygląd strony już wtedy jest bardzo podobny do obecnego.
Jeśli tak było, to pozostaje pogratulować panu Stachaczykowi, że nie zadbał o utrzymanie domeny. Pewnie chciał zaoszczędzić stówę albo zapomniał przedłużyć i mu wypadła z rąk. Jeśli tak było, no to jest bardzo zabawne.

Natomiast 18 maja 2026 roku wniosek o rejestrację znaku towarowego w UP złożyła spółka Radio Pasmo Piotrków w 100 proc. należąca do Stachaczyka (https://ewyszukiwarka.pue.uprp.gov.pl/search/pwp-details/Z.603045). Wniosek sobie jak widać leży na razie. Jego status oznacza jednak, że, przynajmniej w obecnej chwili, spółka Stachaczyka nie ma prawa na wyłączność do tej nazwy. Jakbym się uparł, to i ja mógłbym sobie radio o tej nazwie założyć. Na chwilę obecną nie jest powiedziane, że ją dostanie, dosyć słabym argumentem jest to, że radio tak się nazywało do 2006 roku, skoro od tamtego czasu minęło 20 lat, a nieużywany przez kilka lat znak traci ochronę.
Nadmieńmy również, że od dłuższego czasu na fejsbukowej stronie Radia Piotrków pojawiają się różnego rodzaju wpisy, które wprost uderzają w biznesy Stachaczyka. One są napisane w taki trochę specyficzny sposób. Początek: „Układ w Piotrkowie silniejszy niż prawo? Jak lokalna klika próbuje zniszczyć Radio Piotrków wyzwiskami i groźbami” i więcej – tutaj.
Do tego dorzuciłbym, kiedy pojawiła się pierwszy sygnał, że coś ciekawego (jak na Piotrków) dzieje się, a byłoby to w tym miejscu: https://epiotrkow.pl/news/sigmatex-piotrkowska-manufaktura-ktora-nigdy-nie-powstala%2C61547. Nazwijmy to koincydencja tego, że Chasikowski rejestruje domenę 18 stycznia, koło 28 stycznia wjeżdżają pierwsze wpisy na fejsbukowej stronie Radia Piotrków, a miesiąc później Stachaczyk się budzi do życia i wrzucony jest ten sążnisty artykuł o Sigmateksie wraz ze wzmianką o Radiu Piotrków gdy przez poprzednie 5 lat nic o Sigmateksie nie pisali na stronie.
I teraz spekulacja, podkreślam SPEKULACJA, co tu mogło było zajść. Jeden wariant jest taki, że Chasikowski przejął domenę, zrobił taką quasi działalność medialną, a następnie złożył Stachaczykowi propozycję sprzedaży domeny, konta w portalach społecznościowych, itp. Oferta nie została przyjęta a Stachaczyk zaczął przygotowywać grunt pod przejęcie (odzyskanie?) marki Radia Piotrków. Co z każdym miesiącem faktycznej jakiejś tam działalności Chasikowskiego może być trudniejsze do uzyskania.
Inny wariant jaki przychodzi mi na myśl jest taki, że Chasikowski faktycznie planuje zrobić jakiś wyłom w lokalnej scenie medialnej albo politycznej i znalazł tutaj metodę na przejechanie prętem po klatce. I małpy w klatce zostały w końcu tym poruszone.
Oczywiście to tylko spekulacje. Tak czy siak, może być zabawnie, bo Chasikowski trochę jedzie po bandzie miejscami i na pewno musi wywoływać gniewne pomruki na Jagiellońskiej. Prawdę jak jest pewnie zna kilka osób, może prędzej czy później się dowiemy, co tu się faktycznie wyrabiało.
Z wyrazami szacunku
O.
List czytelnika nie wymaga redakcyjnego komentarza. Został dobrze udokumentowany, zatem nie pozostaje nam nic innego jak przyglądać się walce gigantów na piotrkowskim ringu.
→ red.
25.08.2026
• grafika: barma / monica / Gazeta Trybunalska

„Jeśli tak było, to pozostaje pogratulować panu Stachaczykowi, że nie zadbał o utrzymanie domeny.” – Stachaczyk nigdy nie był właścicielem domeny radiopiotrkow.pl
Chasikowski nie wykonał SZTOSa na domenie tylko na nazwie. Stało się tak po nagonce na Chasikowskiego i nasłaniu na niego policji do Sigmatexu w 2015 kiedy zbierał tam podpisy za poparciem kandydata na prezydetna Polski (Kukiza). Chasikowski się wku*rwił najwyraźniej i teraz cały polityczny półświatek skupiony wokół Stachaczyka będzie musiał przed nim uklęknąć. Elita piotrkowska źle trafiła bo trafiła na Chasikowskiego (ten facet wsparł finansowo Ryszarda Krauzego). To jest chłopak z Rynku Trybunalskiego gdzie się wychował w latach ’90. To jest spokojny chłopak, artysta, który najwyraźniej funkcjonuje w życiu jak węgorz elektryczny – niepozorny ale ma moc i lepiej go nie dotykać bo można zemdleć i nie zdążyć się zdziwić.
Jest tu jeszcze jedna okoliczność, o której autor list nie wspomniał, przez kilka miesięcy na epiotrkow namietnie był powtarzany komunikat, że jedynym prawowitym właścicielem marki „Strefa FM”, która nie ma nic wspólnego z firmą p. Stachaczyka. Wystarczy wejść na te archiwalne strony i zrobić sobie zrzut ekranu. Chociaż, jak wskazuje to historia ep, to masa komentarzy usuwana jest w godzinach wieczornych czy nocnych. Może tak postąpiono i tym razem?
Male sprostowanie. Część wpisu powinna być taka: „jedynym właścicielem marki Strefa FM jest p. Stachaczyk, a obecne Radio Piotrków nie ma tu żadnych praw”.
Wybaczcie, ale dzisiaj trzeba sprawdzać, co dla nas „wymyśli” sztuczna tzw. „inteligencja”.
To tak jakby Radio ZET wydało komunikat że wiadomości z RMF FM nie pochodzą z Radia ZET.
On otoczył się garstką ludzi , którzy tylko mu przytakują i już bliżej mu do tv republika niż do TV trwam