W zeszłym tygodniu „Gazeta Trybunalska” skierowała do instytucji miejskich w Bychawie, woj. lubelskie, listę bardzo szczegółowych pytań dotyczących procesu zatrudnienia Mateusza Lorka, syna posła PiS Grzegorza Lorka, w samorządowej spółce Bychawskie Przedsiębiorstwo Komunalne.
Chcemy udokumentować i prześledzić drogę zawodową Mateusza Lorka, który w bardzo krótkim czasie awansował na stanowisko prezesa zarządu bychawskiej spółki. Nastąpiło to w okresie, gdy burmistrzem Bychawy została działaczka PiS Marta Krzyżak.
Czytaj: „Posłowie PiS Lorek i Ciecióra przyjechali na wieś i opowiadali głupoty”.
Dziś witryna internetowa Radia Zet opublikowała artykuł pt. „Syn posła PiS prezesem miejskiej spółki. Oferta od burmistrzyni z PiS. Doświadczenie? „Nie znam”, w którym opisano karierę młodego Lorka w 5-tysiecznej Bychawie. W materiale pojawia się również wątek piotrkowski, który był szeroko opisywany w „Gazecie Trybunalskiej” w sprawozdaniach sądowych red. Baryły z procesu, w którym syn posła zasiadał na ławie oskarżonych.
Już teraz zapowiadamy, że „Gazeta Trybunalska” poszerzy wątki opisane przez Radio Zet.
→ (kk)
25.08.2026
• collage: barma / Gazeta Trybunalska
• więcej o Lorku: > tutaj
© Gazeta Trybunalska – wszelkie prawa zastrzeżone. Bez zgody wydawcy kopiowanie i rozpowszechnianie treści stanowi naruszenie prawa i będzie skutkowało podjęciem działań prawnych. Informacja ta dotyczy w szczególności pracowników witryn epiotrkow.pl oraz piotrkowski24.pl.

Czy poseł Lorek ma w swoim oświadczeniu majątkowym bmw serii 7 ? Był kilka razy widziany jak porusza się takim autem oraz innymi niż posiada wpisane w oświadczeniu może nawet częściej jeździ innymi niż tym z oświadczenia- warto by było żeby się ustosunkował lub skorygował oświadczenie
Już kiedyś chyba Misiewicz załatwiał stanowiska w spółkach itd. ale dziwnym zbiegiem CBA nie dopatrzyło się nieprawidłowości , a osoby wyskoczyły z tych stanowisk…
Przeczytałem te rewelacje Radia Zet widać ewidentnie że ten inside ze strony grupy Morawieckiego jest ewidentną zemstą polityczną na Lorku ale bardziej ciekawi mnie to co ustali Gazeta Trybunalska ponieważ z tego co zdążyłem się zorientować redakcja nie jest powiązana z żadną opcją polityczną i z żadnymi siłami i widać tutaj konsekwencję i niezależność w działaniu więc z niecierpliwością czekam aby przekonać się jakim cudem dwudziestoparoletni chłopak który skończył studia na KULu w Lublinie nie zrobił aplikacji i trafił do jakiejś mieściny i od razu dostał tak wysokie stanowisko ono może nie jest jakoś specjalnie płatne i tak dalej ale jest stanowiskiem z nadania nie z wyboru to jest bardzo ważne i te mechanizmy są ciekawe natomiast wypowiedzi czy komentarze Lorka które cytuje Radio Zet konkretnie przesłane sms-em nie w bezpośredniej rozmowie bo Lorek jak wiadomo jest człowiekiem tchórzliwym który boi się pytań który boi się mediów i unika bezpośredniego kontaktu jak tylko może więc wypowiedź Lorka że był jeden raz tylko w tej w Bychawie i że on z tym nie ma nic wspólnego jest tak samo absurdalne jak jego historie które odpisywała Gazeta Trybunalska o tym jak go gonił Trynkiewicz w młodości i zgubił buciki Lorek jest człowiekiem śmiesznym i tym bardziej trzeba patrzeć mu na łapy.