Zdarza się, że przykłady dobroci i empatii innych osób możemy dostrzec w prostych, nawet banalnych sytuacjach. Oto jedna z nich. Chłopak gra na saksofonie…
Ciepły wieczór, 5 września, Krakowskie Przedmieście w Warszawie. W pewnej chwili powiew wiatru zabiera z futerału dwa banknoty i niesie je na przeciwną stronę jezdni. Zobacz na filmie, co wydarzyło się dalej…
Można się wzruszyć. Dobroć jest wielka, mówmy o niej jak najczęściej.
A przy okazji: dramaturgii sytuacji, a właściwie jej poetyckości, dodaje dziewczyna w zielonym płaszczyku. Poniżej zdjęcie w większej rozdzielczości.

→ (mb)
6.09.2026
• foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska


Cudowne! Ten pan tak to zgrabnie załatwił jakby podawał piłki na korcie. Brawo ten Pan.