U Barbarki Tego dnia słonko wstało bardzo wcześnie. Jego bystre promyki wdzierały się do obejść i chat, budząc wszystkich rozespanych mieszkańców. Nie mógł im …
Połowa lat osiemdziesiątych zeszłego stulecia. Klasa maturalna w moim liceum. Wychowawca, pan Filutek, który był znany z dość luźnego stosunku do otaczającej rzeczywistości, postanowił dowiedzieć …
Podobno nikt już nie chce czytać Sienkiewicza, poza takimi ramolami jak ja. Młodzież broni się rękami i nogami przed lekturą dzieł laureata literackiego Nobla. Przynajmniej …
Ta witryna wykorzystuje pliki ciastek. Dalsze przeglądanie portalu oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.