80. urodziny Boba Dylana

Bob Dylan, amerykański muzyk i kompozytor, pisarz i poeta, którego twórczość wywarła znaczący wpływ na rzesze muzyków, kończy dziś 80. lat. Pomimo nagrania 39 albumów jego talent i siła zdają się być niewyczerpane.

Kilka faktów z jego bogatego życiorysu:

Bob Dylan w rzeczywistości nazywa się Robert Allen Zimmerman. Nazwisko Dylan przyjął na cześć walijskiego poety Dylana Thomasa. Urodził się w żydowskiej rodzinie w Duluth w stanie Minnesota, zanim przeniósł się na północ stanu do Hibbing.

Sprzedał ponad 125 milionów albumów na całym świecie. Pomimo swojego sukcesu i wpływu na kulturę, Dylan nigdy nie miał singla numer jeden w Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych.

Ankieta przeprowadzona wśród muzyków, pisarzy i naukowców z okazji 70. urodzin Dylana wykazała, że jego najpopularniejszą piosenką jest “Like a Rolling Stone” z 1965 roku.

Ku zaskoczeniu wielu nie zagrał na festiwalu Woodstock w 1969 roku. Dylan był wówczas rezydentem Woodstock (w rzeczywistości festiwal był oddalony o około 50 km), ale dostał lepszą ofertę – 35 000 funtów za występ na festiwalu Isle of Wight, z udziałem The Beatles.

Wiele z jego piosenek jest bardziej znanych mainstreamowej publiczności jako covery. Na przykład wersja „Make You Feel My Love” autorstwa Adele, “Mr. Tambourine Man” The Byrds i „All Along The Watchtower” Jimiego Hendrixa.

Trubadur zdobył 10 nagród Grammy, w tym trzy za album “Time Out of Mind” z 1997 roku, który wielu krytyków uważał za powrót do formy po długim artystycznym milczeniu.

Największy wpły na jego sztukę wywarli: Elvis Presley, piosenkarz country Hank Williams i bluesmani Muddy Waters i John Lee Hooker. Buntownik bez powodu James Dean był jego bohaterem filmowym.

Jako dziecko grał na pianinie i gitarze w kilku zespołach licealnych: The Jokers, The Shadow Blasters, The Golden Chords i The Rock Boppers.

Jego pierwsza oryginalna kompozycja nazywała się “Song for Woody” i nawet zaczął śpiewać i mówić jak wokalista z Oklahomy.

Jest fanem hip-hopu. Dylan zachwycał się Ice-T, Public Enemy, NWA i Run-DMC: „Wszyscy byli poetami i wiedzieli, co się dzieje” – napisał. Niektórzy uważają jego własny utwór “Subterranean Homesick Blues” z 1965 roku za jedną z pierwszych współczesnych piosenek rap.

Dylan został odznaczony Amerykańskim Medalem Wolności w 2012 roku przez ówczesnego prezydenta Baracka Obamę. Cztery lata później otrzymał Literacką Nagrodę Nobla za “stworzenie nowej poetyckiej ekspresji, która wpisała się w wielką tradycję amerykańskiej pieśni”.

Grał około 100 koncertów rocznie przez ostatnie 20 lat. Jego pierwsza nowa piosenka od ośmiu lat została wydana w zeszłym roku i zawierała 17-minutowe rozmyślania o latach 60. i zabójstwie JFK.

Od dziesięcioleci Dylan jest zapalonym malarzem i artystą wizualnym, a jego prace są obecnie wystawiane i sprzedawane w galerii Castle Fine Art w Manchesterze.

W grudniu 2020 r. sprzedał prawa do całego swojego katalogu utworów Universal Music Group (UMG) za nieujawnioną cenę. The New York Times twierdził, że transakcja mogła być warta ponad 300 milionów dolarów.

W 2022 r. w Tulsa w stanie Oklahoma zostanie otwarte Bob Dylan Center  – muzeum artefaktów z jego ogromnego archiwum.

→ oprac. (kk)

24.05.2021

• grafika: barma / Gazeta Trybunalska

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.