Ludzie listy piszą. Niegospodarność na ulicy Dąbrowskiego

Ulica Henryka Dąbrowskiego należy do najładniejszych i najbardziej kameralnych miejsc w Piotrkowie. Niestety, obok odrestaurowanych z dużą pieczołowitością budynków znajdują się też i takie, które wystawiają złe świadectwo ich właścicielom.

Pisze o nich wierny Czytelnik “Gazety Trybunalskiej” w liście nadesłanym do redakcji (pisownia oryginalna):

W załączeniu załączam 5 fotek wykonanych telefonem kom. w dniu 18.07.2019 r. które przedstawiają wygląd elewacji frontowych trzech nieruchomości znajdujących się w bliskiej odległości od siebie przy ul. Dąbrowskiego 9, 11a i 14. Właścicielem jednej z nich wraz z wyłączonym z użytkowania budynkiem po dawnym kinie CZARY późn. KS START jest Miasto Piotrków Tryb. reprezentowane przez urzędującego od kilkunastu lat Prezydenta Miasta pana K.Ch. Jest to działka oznaczona nr 68 znajdująca się przy ul. Dąbrowskiego 11a.

W dniu 17.07.2019 r. postanowiłem wziąć sprawę w swoje ręce jak to czyniłem w latach 90-tych i wyrazić swoje oburzenie na piśmie. Zarzuciłem urzędującemu prezydentowi brak troski o mienie komunalne przez wieloletnie zaniedbania i szpecący otoczenie wygląd rzeczonej jak wyżej nieruchomości.

Postawiłem 5 wniosków a mianowicie:

  1. w jakim stanie technicznym znajduje się przedmiotowy budynek i czy stanowi zagrożenie dla otoczenia, dlaczego nie nadaje się do remontu skoro został wyłączony z użytkowania i jaki będzie jego dalszy los;
  2. dlaczego Prezydent Piotrkowa Tryb. dopuścił do takiego stanu rzeczy powierzone mu mienie komunalne, które stanowi majątek naszego miasta;
  3. czy w rachubę wchodzi wynajęcie tego budynku względnie sprzedaż? Jeżeli tak, czy rozważana była taka możliwość i z jakim skutkiem;
  4. jaką wartość stanowi ww. nieruchomość a jaką sam budynek;
  5. kto na chwilę obecną zawiaduje tj. zarządza względnie administruje tą nieruchomość.

W uzasadnieniu podniosłem wieloletnie zaniedbania i ewidentny brak troski przez doprowadzenie majątku gminy do ruiny.

Widok fasady frontowej mówi sam za siebie i przynosi wstyd miastu i jego prezydentowi, bowiem nieruchomość znajduje się w centrum miasta przy jednej z głównych ulic w pobliżu Traktu Wielu Kultur.

Nie może zatem dziwić fakt, że właściciele usytuowanych w pobliżu budynków WANDA i po b.WKR oraz po b. KS. ZKS Concordia a późn. Pogotowiu Ratunkowym, biorą przykład z władz miasta Piotrkowa Tryb.

W konkluzji, wyraziłem osobistą troskę o mienie komunalne i brak troski ze strony urzędującego Prezydenta Piotrkowa Tryb. Zastanawiam się, czy podobny los spotka nieruchomość przy ul. Dąbrowskiego 11a, jaki spotkał budynek po b. Restauracji EUROPA na Pl. Kościuszki. Opisane powyżej rudery szpecą otoczenie i a ich stan techniczny woła pomstę do nieba.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze bowiem większą wartość rynkową przedstawia działka Nr 68 przy ul. Dąbrowskiego 11a) a nie posadowiona na niej rudera po b. Kinie CZARY. Sprzedając potencjalnemu inwestorowi, można na tych działkach nieźle zarobić.

Tylko rodzi się pytanie: Kto ponosi odpowiedzialność za doprowadzenie do zniszczenia powierzonego mienia komunalnego?

Czytelnik GT (nazwisko do wiadomości redakcji)

Niezależnie od działań autora listu “Gazeta Trybunalska” skieruje pismo do urzędu miasta z zapytaniem o plany dotyczące nieruchomości.

→ (mb)

18.07.2019

• foto: Czytelnik GT / Gazeta Trybunalska

 

Całkowita ocena
5 z 5 gwiazdek. 12 głos.
Oceń wpis

5 Replies to “Ludzie listy piszą. Niegospodarność na ulicy Dąbrowskiego

  1. Na uwagę mieszkańców zasługuje los równie irytujących obiektów tj. budynek po przychodni na os. Wyzwolenia, przy Broniewskiego 4 (pozbawiony swojej funkcji ze 4-5 lat temu i należący do Starostwa), kamienicy u zbiegu Starowarszawskiej i Pereca (ponoć wpisanej do Rejestru zabytków, a 2 właścicieli mieszka w lubuskiem i twierdzi, że budynek da się odnowić), kamienic przy Toruńskiej 3 i 5 (notabene należących do Matuszewskiego, właściciela Europy) oraz 2 ruder przy Słowackiego (nr 68 i 70) znajdujących się między Alior Bankiem / siłownią Calypso a serwisem AGD… w mniejszym budynku były sklep i salon fryzjerski dla panów, w kamienicy zaś, sklep ze zmechanizowanym AGD (prawdopodobnie także mające prywatnego właściciela)! ☹

  2. Nie tylko w nieruchomościach widać brak “gospodarza”. Wygląda na to, że nie ma planowej gospodarki, dotyczy to chyba wszystkich dziedzin działalności naszego Urzędu Miasta. Pytania:
    1. czy są opracowane plany remontów? (budynków, dróg i pozostałej
    infrastruktury miejskiej).
    2. czy te plany istnieją i kto jest za to odpowiedzialny?

  3. Sens trzymania ręki przez 20lat na budynkach pogotowia i kina pojawi się zaraz po tym jak zostanie sprzedany plac po PKS…a komu?…))

  4. Nie tylko budynki komunalne są w opłakanym stanie ale również jezdnie na peryferiach i niektórych ulicach Piotrkowa. Niebezpieczna jezdnia na ul. Roosevelta pełna wybojów sprawia, że jadąc samochodem np. do Urzędu Skarbowego przy ul. Wroniej od strony ul. Żelaznej, prowadzenie samochodu z niskim podwoziem stwarza ryzyko kolizji z innym pojazdem. Samochód ociera się bowiem podwoziem o poprzeczne wyboje. Latem przestrzeń pomiędzy wybojami (muldami) wypełnia się wodą a zimą rozjechaną breją. Czy tak być powinno?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *