Być jak Artur Wolski

Nazywa się Wolski. Artur Wolski. Jeszcze do niedawna był oddanym pracownikiem Tomasza Stachaczyka – właściciela piotrkowskiej stacji radiowej, portalu informacyjnego i papierowego tygodnika – teraz stał się oddanym pracownikiem prezesa Radia Łódź Arkadiusza Paluszkiewicza. To ich działaniom przygląda się prokuratura.

Wolski w roli reportera. 2017 r. Kliknij, aby powiększyć.

Redaktor Bartosz Żurawicz z telewizji TVN24 przedstawił zdarzenie do jakiego doszło w niedzielę, 24 października 2021 r., w siedzibie łódzkiej rozgłośni, w pokoju red. Małgorzaty Warzechy.

Na wstępie artykułu czytamy:

Dwóch mężczyzn weszło do pokoju dziennikarki Radia Łódź podczas jej nieobecności i bez jej wiedzy. W czasie, kiedy tam byli, ktoś ingerował w komputer dziennikarki. Zrealizowana w atmosferze konspiracji “operacja”, której okoliczności bada obecnie prokuratura, odbyła się za wiedzą i przy współpracy obecnego szefostwa radia – prezesa Arkadiusza Paluszkiewicza i kierownika redakcji informacji, Artura Wolskiego.

Dalej jest jeszcze ciekawiej:

Małgorzata Warzecha od czterdziestu lat jest dziennikarką Radia Łódź. Od początku października reprezentuje połączone związki zawodowe pracowników radiostacji w sporze zbiorowym z prezesem radia – zatrudnionym na tym stanowisku w kwietniu 2021 roku Arkadiuszem Paluszkiewiczem. To właśnie w komputerze redaktor Warzechy grzebano przed ponad dwoma tygodniami. Zrobiono to w tajemnicy, bez udziału zatrudnionych w rozgłośni informatyków.

– W role czarnych charakterów wcielił się prezes Paluszkiewicz i szef redakcji informacji, Artur Wolski. Mówię o tym z największym niesmakiem. Zastosowano wobec mnie metody bardziej podłe, niż te stosowane przez totalitarny, komunistyczny reżim – powiedziała red. Warzecha reporterowi TVN24.

Następnie pojawia się szczegółowe sprawozdanie z działań kierownika Wolskiego i prezesa Paluszkiewicza oraz dwóch mężczyzn z zewnętrznej firmy informatycznej, potajemnie wprowadzonych do siedziby radia. Można się z nim zapoznać w artykule: > “Goście prezesa w biurze dziennikarki, kierownik na czatach. Tajemnica pokoju A206”.

– Byłam tak zszokowana, że aż musiałam usiąść. Przeżyłam realia komunistyczne, ale nawet przedstawiciele reżimu nie byli tak perfidni. Jestem przekonana, że na zlecenie prezesa szukano na mnie haków, bo jestem dla niego przeszkodą w “czyszczeniu” redakcji z niezależnych dziennikarzy – dodała red. Warzecha.

Żurawicz kontynuuje:

Dodaje, że bała się, że cała operacja miała na celu skompromitowanie jej – niepokoiła się, że nieznajomi mogli wgrać na jej komputer nielegalne pliki. Jeszcze tego samego dnia, w środę 27 października, pojawiła się na policji. Wszczęte zostało postępowanie przygotowawcze w sprawie przestępstwa polegającego na bezprawnym uzyskaniu informacji. Za to przestępstwo grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.

Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi powiedział: – Prokuratura wydała postanowienie o zabezpieczeniu nagrań z kamer znajdujących się w redakcji. Wyjaśnianie sprawy jest na wstępnym etapie.

W piątek 3 listopada śledczy zabezpieczyli komputer red. Warzechy.

Komentarz

Przywoływanie pojęcia “etyka zawodowa”, w przypadku Wolskiego, mija się z celem. Dlatego górnolotnej refleksji nie będzie. Nie wróżymy Wolskiemu długiej kariery w Łodzi, a to z tej przyczyny, że nie dostrzegamy żadnych okoliczności łagodzących, które mogłyby usprawiedliwić jego czyn i nie znamy nikogo, kto stanąłby w obronie prowincjonalnego karierowicza. Życie uczy, że nawet szefowie, którzy zlecają tego typu zadania swoim podwładnym w gruncie rzeczy czują do nich niesmak.

→ (mb)

16.11.2021

• foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska

• czytaj także: > “Dziennikarka Radia Łódź podejrzewa, że szefostwo zleciło szukanie na nią „haków”. Sprawę bada prokuratura”.

• czytaj także: > “Artur Wolski – następny plagiator z „epiotrkow.pl”

 

3 Replies to “Być jak Artur Wolski

  1. Znalazłem takie 2 linki:
    https://radomsko24.pl/radio-lodz-nie-komentuje-sparwy-daniela-luszczyna-31489
    ” W redakcji Radia Łódź zapytaliśmy o sprawę Daniela Łuszczyna, który – przypomnijmy- miał namawiać swojego redakcyjnego kolegę do „zjedzenia” Marcina Gołaszewskiego, przewodniczącego Rady Miejskiej w Łodzi, podczas radiowej debaty.

    O sprawie pisaliśmy w artykule: Przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi skarży Daniela Łuszczyna

    Jedyne co udało nam się usłyszeć od Artura Wolskiego, kierownika Redakcja Informacji, Internetu i Projektów Audiowizualnych w Radiu Łódź to słowa, że rozgłośnia nie komentuje sprawy.”

    https://radomsko24.pl/przewodniczacy-rady-miejskiej-w-lodzi-skarzy-daniela-luszczyna-31457

  2. Do dzisiaj zagadka dla mnie jest, dlaczego pan Wolski jak i wcześniejszy pracodawca nie wspomniał ani raz o aferze z dotacjami dla przedszkoli…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *