Tie Break i Michał Urbaniak, Częstochowa, 3.03.2013 r.

Wracam do koncertu, który odbył się w Częstochowie na początku marca 2013 r. “Kilka” miesięcy zajęło mi przygotowanie zdjęć, a to dlatego, że nie mogę aż nadto się nimi chwalić. Ale cóż, jakość zdjęć to nie wszystko, mam nadzieję.

Z notatek zapisanych na gorąco:

Dziś w Filharmonii Częstochowskiej zagrali Tie Break i Michał Urbaniak. To wielkie wydarzenie, ponieważ muzycy razem rzadko koncertują, zajęci indywidualnymi projektami. Tym większe koncert miał znaczenie, że oprócz Yaniny Iwańskiego (gitary), Antoniego Gralaka (trąbka), Mateusza Pospieszalskiego (saxofony, piano), Marcina Pospieszalskiego (bass, piano), Franka Parkera (perkusja) i gościnnie Zbigniewa Brysiaka (instr. perkusyjne) zagrał nieśmiertelny Michał Urbaniak (skrzypce).

Tie Break byli jak Schweizer Offiziersmesser – sześcioostrzowy multitool. Piekielnie ostrzy, śmiali i pewni siebie. Nuty trafiały do odbiorców i raziły ich swą siłą. Miałem wrażenie, że zaraz ta fala muzyki i kolorów wyleje się z gmachu Filharmonii i zburzy centrum Częstochowy. Tę gwałtowność studził Michał Urbaniak. Jego elektryczne skrzypce brzmiały miękko i ciepło. Siedział po lewej stronie sceny, jak doradca, mistrz. Dwa razy wdał się w dłużą “wymianę zdań” z Mateuszem Pospieszalskim…. (13.06.2013 r.)

Koncert był bardzo udany, pamiętam go doskonale. Bo inteligentne rzeczy zawsze zostają w mojej głowie. Muzyka, słowa, obrazy, ludzie i ich dzieła. Dziękuję Panowie.

Na zakończenie niespodzianka, ponad godzina Tie Break i Urbanatora ze szczecińskiego Boogie Brain Festiwali z 19 października 2012:

* link: > http://www.mixcloud.com/jazzariumPL/tie-break-micha-urbaniak-boogie-brain-festiwali-2012-szczecin-19-pazdziernika-2012/

→ (mb)

1.07.2015

• foto: Mariusz Baryła / Graffiti, 2013

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.