Rzecznik szpitala pisze do Gazety Trybunalskiej. Jest odpowiedź redakcji

18 kwietnia Samodzielny Szpital Wojewódzki w Piotrkowie zareagował na notatkę zamieszczoną w “Gazecie Trybunalskiej” kilka dni wcześniej, dotyczącą braku zabezpieczenia witryny internetowej placówki.

Zgodnie z art. 31a. pkt. 1 Prawa prasowego publikujemy, w oryginalnej formie, treść nadesłanego e-maila:

Szanowny Panie Redaktorze!

W związku z pojawieniem się Pana artykułu na portalu informacyjnym gazetatrybunalska.info pod adresem: https://gazetatrybunalska.info/2023/04/uwaga-strona-szpitala-wojewodzkiego-w-piotrkowie-bez-zabezpieczenia/ informuję, że treści zamieszczone w artykule są nieprawdziwe, a przez to godzą w dobre imię Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego im. Mikołaja Kopernika w Piotrkowie Trybunalskim.

1. „Witryna internetowa Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego im. Mikołaja Kopernika w Piotrkowie Trybunalskim nie posiada aktualnego certyfikatu SSL”

Podana informacja jest nieprawdą. Samodzielny Szpital Wojewódzki im. Mikołaja Kopernika w Piotrkowie Trybunalskim zawsze posiada i posiadał aktualny certyfikat SSL, o co z należytą starannością dba Dział Informatyczny naszej placówki. Winowajcą wyświetlanego komunikatu „połączenie nie jest prywatne” oraz przekreślonego tekstu „https” jest wyszukiwarka google.pl, która analizuje ruch tej strony od 10 lat. Podczas wyszukiwania strony szpitala pojawiają się wyniki wyszukiwań i na wstępie widać „wizytówkę” szpitala, przez którą użytkownik jest prawidłowo przekierowany do strony https://szpital-piotrkow.pl. Kolejnym linkiem jest wynik wyszukiwań przeanalizowany przez google. Niestety szpital nie ma na ten fakt wpływu.

2. „co powoduje, że istnieje potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa danych.”

Podana informacja również jest nieprawdą, a dodatkowo zniechęca potencjalnych użytkowników do odwiedzenia strony INFORMACYJNEJ https://www.szpital-piotrkow.pl
Na powyższym serwerze, oprócz treści czysto informacyjnych (aktualności z życia Szpitala, numery telefonów do poradni i oddziałów, lokalizacje oddziałów, prawa Pacjenta, numery telefonów do administracji, itp.) nie są zamieszczone ŻADNE dane wrażliwe.

3. „Paulina (nie podała nazwiska) była zdziwiona pytaniem o certyfikat, według niej wszystko jest w najlepszym porządku”

Pani Paulina jest pracownikiem Działu Informatycznego i nie jest upoważniona do przekazywania tego typu informacji, o czym został Pan podczas rozmowy poinformowany.

Dodatkowo pragnę zaznaczyć, że obecnie strona internetowa Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego im. Mikołaja Kopernika w Piotrkowie Trybunalskim jest w trakcie kompleksowej przebudowy, która została zlecona firmie zewnętrznej. Modernizacja strony internetowej ma na celu dostosowanie kwestii technicznych do aktualnych wymogów i oczekiwań osób oglądających stronę.

W związku z powyższym proszę o sprostowanie nieprawdziwych informacji zawartych w w/w artykule na portalu www.gazetatrybunalska.info oraz podanie do publicznej informacji naszej odpowiedzi w tym zakresie.

Z poważaniem

Bartłomiej Kaźmierczak
Rzecznik prasowy, Inspektor ds. promocji
Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego
im. Mikołaja Kopernika w Piotrkowie Trybunalskim

Komentarz

Wygląd szpitalnej witryny na urządzeniu z systemem Android w dniu 14/04/2023 r. Kliknij, aby powiększyć.

Gdyby strona szpitala posiadała aktualny certyfikat nie byłoby komunikatu, że jest niezabezpieczona. Aby mieć pewność, że w dniu 12.04. 2023 r. strona nie wyświetla się prawidłowo sprawdziliśmy to w dwóch przeglądarkach internetowych w systemie Windows 7, jednej w systemie macOS oraz w dwóch zainstalowanych w systemie Android 13. Dwa zrzuty ekranu, jako dowód, opublikowane zostały w publikacji “Uwaga! Strona szpitala wojewódzkiego w Piotrkowie bez zabezpieczenia”. Dziś, dodatkowo, załączamy zdjęcie ekranu ze smartfona.

Nie bardzo rozumiemy, co rzecznik szpitala ma na myśli pisząc, że winna jest wyszukiwarka Google, skoro adres domeny był wpisywany bezpośrednio w pasku adresu? Trudno zgadnąć, jakie posiada doświadczenie w programowaniu i obsłudze stron, ale prawdopodobnie niewielkie, gdyż nie wie, że za tego typu błędy zwykle odpowiadają administratorzy stron.

To nie notatka prasowa zniechęcała do odwiedzenia strony szpitala, lecz zagrożenie, które witryna mogła stwarzać. Nie wiemy, ile trwał taki stan rzeczy i nie bardzo zależy nam na tym, aby to ustalać. Fakt jest następujący: w dniu 14 kwietnia strona nie działała tak, jak powinna i są na to dowody. Natomiast rzecznik Kaźmierczak ogranicza się jedynie do zapewnień, które trudno traktować poważnie.

Aktualności bez których trudno sobie wyobrazić nowoczesną stronę internetową szpitalnej jednostki. Foto / screen Gazeta Trybunalska, 21.04.2023. Kliknij, aby powiększyć.

Przy okazji: wspominanie o aktualnościach, jakie przekazuje szpital internautom, brzmi zabawnie, bo gdy spojrzymy na działającą już stronę, nb. w nowej odsłonie graficznej, zauważymy, że trzy pierwsze wpisy zostały dokonane 14 kwietnia br., a dwa kolejne pochodzą sprzed dwóch lat i dotyczą życzeń świątecznych i rytuału polegającego na poświęceniu przez duchownego katolickiego zakupionego sprzętu medycznego.

“Bezpieczeństwo danych” jest pojęciem ogólnym i w podobnych przypadkach jest używane na określenie potencjalnych (czytaj: możliwych) zagrożeń w ruchu sieciowym.

Czy Paulina pracująca w dziale informatycznym, jest uprawniona do udzielania odpowiedzi, czy nie jest uprawniona, dla “Gazety Trybunalskiej” i każdego innego, zarejestrowanego tytułu prasowego, nie ma żadnego znaczenia.

Kierownictwo szpitala i jego przedstawiciela informujemy, że art. 5 Prawa prasowego stanowi:

1. Każdy, zgodnie z zasadą wolności słowa i prawem do krytyki, może udzielać informacji prasie.

2. Nikt nie może być narażony na uszczerbek lub zarzut z powodu udzielenia informacji prasie, jeżeli działał w granicach prawem dozwolonych.

Nadesłane pismo traktujemy jako wynik obserwowanej od kilku lat nadwrażliwość części osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie podległych im placówek. Brak wiary w swoje umiejętności i kwalifikacje oraz przeczulenie na własnym punkcie powodują odbieranie najdrobniejszej uwagi, jako ataku personalnego. Nie można zapominać o tym, że krytyka prasowa ma służyć zasygnalizowaniu niedociągnięć lub błędów w życiu zawodowym i społecznym, a jej głównym celem jest poprawa otaczającej rzeczywistości.

W kontekście podpisanego przez rzecznika Kaźmierczaka pisma warto jeszcze zwrócić uwagę na przypisywanie “Gazecie Trybunalskiej” i autorowi notatki “zamieszczania treści nieprawdziwych” nie posiadając dowodów na ową “nieprawdziwość”, co zwykło nosić miano pomówienia.

→ M. Baryła

21.04.2023

• collage: barma / Gazeta Trybunalska

• więcej materiałów z kategorii interwencje: > tutaj

 

4 Replies to “Rzecznik szpitala pisze do Gazety Trybunalskiej. Jest odpowiedź redakcji

  1. zamiast przyznać się do błędu przeprosić i obiecać poprawę brną dalej najlepiej idźcie do sądu bronić dobrego imienia szpitala z którego uciekły pielęgniarki i uciekają pacjenci do Łodzi i Bełchatowa widząc co się tam odwala pisowskie rządy niszczą wszystko co można zniszczyć kiedy kurła wróci normalność w tym zasranym kraju

  2. Nie żebym się czepiał, ale cokolwiek zabawne jest komentowanie bezpieczeństwa u innych jak samemu korzysta się z Windowsa 7 w 2023 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.